Reklama

Superszybki przetarg

Osiem konsorcjów chce doradzać ministrowi skarbu przy drugim etapie prywatyzacji PZU. Oferta publiczna największego polskiego ubezpieczyciela planowana jest na połowę 2005 r. Zwycięzca przetargu będzie mógł na niej zarobić kilkadziesiąt milionów złotych.

Publikacja: 10.12.2004 06:42

Przygotowania do drugiego etapu sprzedaży akcji PZU wkroczyły w kolejną fazę - ministerstwo skarbu otrzymało wczoraj osiem wniosków o dopuszczenie do przetargu na doradcę przy prywatyzacji największego polskiego ubezpieczyciela. Tempo, jakie narzucił resort, jest imponujące, bo zaproszenie do składania ofert ogłoszono pod koniec listopada. Okazuje się jednak, że spowodowało spore trudności przy przygotowywaniu wniosków.

Resort chciał, aby doradca pomógł sprzedać część oferty inwestorom zagranicznym - takim doświadczeniem oraz siecią dysponują jednak tylko duże globalne instytucje finansowe. Problem w tym, że dokumentacja (licząca nawet kilkaset stron) powinna być przygotowana w języku polskim (przez tłumaczy przysięgłych). Stąd na liście opublikowanej przez resort są głównie podmioty zarejestrowane w Polsce. Nie ma przynajmniej kilku zagranicznych banków inwestycyjnych, np. Merrill Lynch, UBS, czy Deutsche Bank, które uznały, że zdążą z przygotowaniem dokumentów. Aby ominąć tę rafę - zostali wpisani jako podwykonawcy. Sporo ryzykują. Bo nieprecyzyjne przepisy powodują, że polskie konsorcja mogą mieć kłopoty przy ocenie doświadczenia w sprzedaży akcji na zagranicznych rynkach (nie wiadomo, czy pod uwagę brana będzie wiedza kontraktorów).

Teraz czekają więc ich dwa emocjonujące tygodnie. W tym czasie komisja przetargowa będzie oceniać złożone wnioski. Pod uwagę będą brane doświadczenie wykonawcy, kwalifikacje zatrudnionych osób, organizacja i struktura zespołu, który będzie zajmował się projektem. Do następnego etapu resort wybierze maksymalnie sześć konsorcjów. Od 23 grudnia do 3 stycznia będą mogły one złożyć uzupełnione oferty, w tym podać propozycje ceny za wykonanie usługi. Wybór zwycięzcy ministerstwo przewiduje na koniec stycznia. Doradca będzie zapewne miał dwa, trzy miesiące na przygotowanie analiz. Raczej nie dłużej, bo sprzedaż akcji PZU na giełdzie planowana jest jeszcze w I połowie 2005 r. Wartość oferty szacowana jest przynajmniej na 4,5 mld zł, doradca może więc zarobić kilkadziesiąt milionów złotych (koszt poprzedniej nieudanej oferty PZU szacowany był na około 70 mln zł).

Konsorcja, które złożyły wnioski w przetargu

na doradztwo przy prywatyzacji PZU

Reklama
Reklama

Wykonawca Podwykonawca

J.P. Morgan Securities, CDM Pekao

BRE Corporate Finance, DI BRE Banku Merrill Lynch

Credit Suisse First Boston, DM BZ WBK

CA IB Financial Advisers, CA IB Securities, Bank BPH Allen & Overy, UBS

ING Securities, ING Bank

Reklama
Reklama

DB Securities, BM BGŻ, BDO Polska Deutsche Bank

HSBC Investment Services (Poland), BDM PKO BP

Citigroup Global Markets Polska, DM Banku Handlowego

Źródło: MSP, własne

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama