Obraz całej sesji jest negatywny, a pomimo to indeks WIG20 zanotował wzrost. Stało się to możliwe dzięki kilku spółkom: Prokom, ComputerLand, BRE, BZ WBK, Pekao i TP. Wartość obrotu całkiem przyzwoita - dla 20 największych spółek 410 mln zł. Tak więc kapitał zagraniczny nadal płynie w stronę Warszawy.

Sesja zaczęła się od kontynuacji zniżki. W pierwszej godzinie notowań indeks dotknął 1850 pkt. Od tego momentu, głównie za pomocą TP i KGHM, zaczął odrabiać straty. Około 13.00 zanotował najwyższą wartość - 1880 pkt. Ten poziom okazał się oporem na razie nie do sforsowania. Jest to również poziom szczytu z piątku, a także poziom wsparcia z ubiegłego poniedziałku.

Przy próbie prognozy dalszego ruchu rynku należy zauważyć, że TP osiągnęła najwyższe notowania od kilku lat. Pomogła jej w tym zapewne rekomendacja ze strony Deutsche Bank. Jeśli trend ten będzie kontynuowany, to możemy się spodziewać ceny powyżej 20 zł. Silne były także banki i nie może to dziwić, bowiem przy aktualnej wycenie PKO BP, pozostałe banki są często bardziej atrakcyjne cenowo. Duży kapitał skupował PKO BP po cenach 25-26 zł. To wskazuje na długoterminowy charakter inwestycji. Wniosek jest następujący: akcje polskich firm są skupowane przez duże fundusze zagraniczne, być może również emerytalne, które traktują nasz rynek na równi ze swoimi. Nie musimy się już obawiać nagłych ucieczek kapitału zagranicznego, jak to miało miejsce jeszcze kilkanaście miesięcy temu.

Jednak póki co, jutro i w najbliższych dniach nie spodziewałbym się tak silnych wzrostów, które doprowadziły do przebicia ostatniego szczytu (1916 pkt). Rekomendacja TP została już prawdopodobnie skonsumowana. Spodziewany zakres zmienności to 1850-1910 pkt. Będziemy przede wszystkim podatni na zmiany koniunktury na giełdach światowych. W piątek wygasają kontrakty terminowe. Fakt ten nie będzie miał większego wpływu na indeks. Arbitrażyści mieli wystarczająco dużo okazji do zamknięcia pozycji. Przecież jeszcze niedawno baza była ujemna. Pamiętajmy także o wejściu PKO BP w skład indeksu od przyszłego poniedziałku. Ta spółka będzie miała teraz największy udział.