Obserwacja dziennego wykresu świecowego potwierdza, że inwestorzy zaakceptowali kolejną falę osłabienia dolara względem euro. Ustanowione we wtorek historyczne maksimum EUR/USD na poziomie 1,3643 nie wynika jednak z fundamentów europejskiej gospodarki. Rynek rozpędzony pozytywnym trendem EUR/USD przy niskiej płynności pozwala na realizację automatycznych zleceń stop-loss. Handel wtorkowy to lekkie parcie na korektę, przy krótkoterminowym wsparciu na poziomie 1,3570. Otwarcie amerykańskie oraz informacja o wzroście optymizmu konsumentów w USA do 102,3 pkt nie przyniosły zasadniczych zmian na rynku walutowym.

Polski złoty, po przełamaniu w poniedziałek psychologicznej bariery 3,00 za dolara, wciąż jest silny. Kwotowania oscylują na poziomach 2,9770 zł za USD oraz 4,0670 za euro. Złoty łamie kolejne maksima dodatniego odchylenia od parytetu - podczas wtorkowej sesji osiągnął 16,84%. Koniec roku nie zagraża sile polskiej waluty z uwagi na potrzeby wykazania pokaźnych zysków przez fundusze spekulacyjne. Nie wykluczamy natomiast lokalnej styczniowej korekty.