Reklama

S&P utrzymał ratingi i perspektywę ratingów Polski

WARSZAWA (Reuters) - Agencja ratingowa Standard & Poor's potwierdziła w czwartek ocenę wiarygodności kredytowej Polski w reakcji na informację o planach wykupienia długu wobec Klubu Paryskiego o wartości 12,3 miliarda euro. Perspektywa ratingu jest stabilna, podała agencja w czwartkowym komunikacie.

Publikacja: 06.01.2005 12:56

S&P potwierdził rating dla długoterminowych zobowiązań kredytowych wyrażonych w obcej walucie na poziomie BBB plus i krótkoterminowych na poziomie A-2. Rating dla długoterminowych zobowiązań w walucie lokalnej pozostał na poziomie A minus, a krótkoterminowych na A-2.

"Ponieważ wcześniejsza spłata zadłużenia zostanie sfinansowana w drodze emisji dodatkowych obligacji w 2005 i 2006 roku, to wartość netto długu publicznego Polski w sumie nie ulegnie zmianie" - napisał analityk Standard & Poor's, Moritz Kraemer. W środę resort finansów poinformował, że do końca 2005 roku Polska, by wydłużyć średnią zapadalność długu zagranicznego i poprawić swą wiarygodność kredytową, zamierza spłacić zadłużenie w Klubie Paryskim wynoszące obecnie 12,3 miliarda euro. Będące spuścizną lat 70. zadłużenie w grupie państw wierzycieli, miało być spłacone niemal w całości do 2009 roku. Planowo w 2005 roku Polska miała spłacić 2,1 miliarda euro.

Na koniec ubiegłego roku zobowiązania Polski wobec Klubu Paryskiego stanowiły ponad 10 procent długu publicznego, a data wykupu większości tego długu przypadała przed końcem 2010 roku, pisze agencja.

W ocenie Standard & Poor's wcześniejszy wykup tych zobowiązań pozwoli wydłużyć średnią zapadalność obligacji skarbowych i tym samym obniży ryzyko związane z jego refinansowaniem. Korzystnym czynnikiem dla przeprowadzenia tej operacji jest mocny złoty. Agencja pisze również, że stabilna perspektywa ratingu odzwierciedla dobre prognozy rozwoju gospodarki i oczekiwania na dalsze wdrożenie reform fiskalnych. Bez przeprowadzenia tych reform, deficyt budżetu (general government deficit) wyniesie w latach 2006-2007 około 6 procent. Natomiast dług publiczny do 2007 roku przekroczy 60 procent wobec 50 procent w 2004 roku, ocenia Standard & Poor's.

Realizacja takiego scenariusza mogłaby opóźnić wejście Polski do strefy euro poza rok 2010 i zagrozić obecnemu ratingowi Polski, pisze Kraemer.

Reklama
Reklama

"Rating może natomiast wzrosnąć, jeżeli rząd wyłoniony w następnych wyborach - których należy spodziewać się w maju - będzie w stanie wdrożyć ambitniejszy program reform fiskalnych i na trwałe zredukować dużą nierównowagę fiskalną Polski" - ocenia analityk S&P.

((Autor: Piotr Skolimowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama