"Ponadnarodowe fuzje banków na Starym Kontynencie będą coraz częstsze" - pisze w raporcie Stuart Graham, który znalazł się na drugim miejscu w rankingu analityków europejskiego sektora finansowego w 2004 r., prowadzonym przez firmę Extel. Jego zdaniem, najbardziej narażone na przejęcia są banki z Niemiec. Na pierwszym planie wymienia HVB, właściciela notowanych na giełdzie warszawskiej BPH i austriackiego BACA. Kierowana przez Dietera Rampla firma zapowiedziała niedawno dalsze cięcie kosztów po tym, jak rozczarowała wynikami za III kwartał 2003 r., m.in. w wyniku 50-proc. spadku przychodów i straty zanotowanej przez niemiecki oddział. HVB poinformował też, że nie zrealizuje prognozy wyników na 2004 r.

Specjalista z Merrill Lynch wymienia też przynajmniej kilka innych banków, które mogą w najbliższym czasie stać się łupem większych rywali. Są wśród nich holenderski ABN Amro, belgijska Dexia oraz brytyjskie HBOS i Barclays.

Stuart Graham zaleca też w swoim raporcie kupowanie akcji tych banków, które zajmują się obsługą klientów korporacyjnych, kosztem walorów instytucji nastawionych na bankowość detalicz-ną. Wśród spółek, których

udział w portfelu można zwiększyć, wymienia Credit Suisse, Barclays, National Bank of Greece oraz hiszpański Banco Santander Central Hispano, i właśnie HVB.