Reklama

Siedem razy P

Najlepszy kandydat potrafi rozpoznać wartość oferty swojego przyszłego pracodawcy. Tylko absolwentom można wybaczyć, że kierują się wyłącznie prestiżem

Publikacja: 18.01.2005 07:11

Na rynku pracy klient jest także sprzedawcą, a sprzedawca klientem. Firmy kupują umiejętności, ale same sprzedają własną ofertę. Kandydat sprzedaje swoje umiejętności i czas, ale kupuje możliwość budowania swojej kariery.

Dlatego firmy, które chcą pozyskać na rynku najlepszych "klientów", podchodzą w sposób coraz bardziej marketingowy do kandydatów. W analogii do marketing mix ich produktów starają się budować mix ich oferty jako pracodawcy, tzw. 7P, czyli 7 kryteriów opisujących ich strategię marketingową na rynku pracy:

1. "Package", czyli płace. Pensja podstawowa, pensja zmienna, benefity, ale także system podwyżek, gwarancja zatrudnienia, odprawy, okres próbny, czas pracy itd.

2. "Perspective", czyli perspektywa awansu pionowego, poziomego, ale także razem z rozwojem firmy i również perspektywy kariery międzynarodowej oraz stopień stabilności samej firmy.

3. "Progress", czyli postęp w rozwoju swoich umiejętności. Inaczej to polityka szkoleniowa, kultura przekazywania wiedzy (learning organization).

Reklama
Reklama

4. "Place", czyli fizyczne miejsce pracy, tzn.: powierzchnia biurowa, sprzęt, łatwość i czas dojazdu, uciążliwość podróży służbowych.

5. "Property", czyli poziom odpowiedzialności, np. czy firma jest zorganizowana w taki sposób, aby dawać samodzielność, możliwość podejmowania inicjatyw i wyrażania swojej kreatywności. Innymi słowy, czy łatwo czuć się odpowiedzialnym? Tu trzeba także uwzględnić środki do dyspozycji, żeby podjąć wyzwanie (budżet, zespół, możliwości finansowania).

6. "Purpose", czyli w jakim stopniu misja firmy odpowiada naszej osobowości? Czy produkty mogą być naszą pasją? Czy etyka firmy odpowiada naszej własnej godności? Czy możemy podpisać się pod wszystkim, co tworzy ta firma?

7. "Prestige", czyli jaki jest wydźwięk nazwy firmy na zewnątrz? Czy budzi szacunek, podziw? Czy jestem dumny ze swojego nazwiska na wizytówce tej firmy?

Najlepsza firma wie, jak podejść do najlepszych i ma swoją strategię marketingową do tych siedmiu wymienionych punktów. Najlepszy kandydat potrafi rozpoznać wartość oferty swojego przyszłego pracodawcy. Tylko absolwentom można wybaczyć, że kierują się wyłącznie prestiżem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama