Emax podał w opublikowanym w nocy ze środy na czwartek komunikacie, że w minionym roku grupa wypracowała 9,6 miliona złotych zysku netto, czyli 63 procent planowanego wyniku. Zysk operacyjny wyniósł 27,4 miliona złotych, podczas gry firma prognozowała go na 32,2 miliona złotych.
"Na niższy poziom zysku netto wypracowanego w 2004 roku przez Emax kluczowy wpływ miały instrumenty finansowe, związane z realizowanymi przez spółki grupy Emax długoterminowymi umowami, których wartość wyrażona została w walutach obcych" - podał Emax.
"Zgodnie z obowiązującymi zasadami rachunkowości, jeżeli z zawartej umowy wynika obowiązek płatności wyrażony w walucie obcej (...) zachodzi konieczność wyodrębnienia z takiej umowy tzw. wbudowanego instrumentu pochodnego, opartego na kursach walut, w których ten kontrakt wyrażono" - głosi komunikat.
Emax dokonał też znacznych odpisów wartości firmy z konsolidacji.
Grupa zwiększyła jednak znacznie ponad prognozę sprzedaż. Zamiast planowanych 280 milionów złotych, w 2004 roku udało się jej wypracować 326 milionów złotych przychodów. "Wzrost przychodów ze sprzedaży spowodowany jest większą niż zakładana wartością realizowanych kontraktów, w tym również projektów outsourcingowych, które w początkowych okresach ich realizacji charakteryzują się niższą marżą" - podał Emax.