Takie dane przynosi najnowszy raport waszyngtońskiego Instytutu ds. Polityki Ziemi (EPI). Chiny (1,3 mld ludności) stały się obecnie największym światowym konsumentem zbóż, mięsa, węgla i stali. Daleko w tyle pozostawiły też za sobą USA pod względem odbiorników telewizyjnych, lodówek czy telefonów komórkowych. Dane te - podkreśla Instytut - świadczą, iż Chiny coraz wyraźniej stają się nowym supermocarstwem. Nadal jednak dochód na jednego mieszkańca w tym kraju pozostaje niższy niż w Stanach Zjednoczonych.
W 2004 roku spożycie mięsa w Chinach wyniosło 64 mln ton, podczas gdy w USA - 38 mln ton. W 2003 r. Chiny zużyły 258 mln ton stali - a USA 104 mln. W chińskich fabrykach i domach spalono o 40 procent więcej węgla niż w USA. Liczba komputerów osobistych w Chinach podwaja się co 28 miesięcy.
Ostatnie dane świadczą też, że gospodarka tego kraju - szósta największa na świecie - rozwija się szybciej, niż planowano. W 2004 r. wzrost produktu krajowego brutto wyniósł najwięcej od ośmiu lat - aż o 9,5 procent.
PAP