Na świecie poprawia się nastawienie inwestorów do dolara. Wzrost aktywności w sektorze wytwórczym w okręgu Chicago, wyższy deficyt australijskiego rachunku bieżącego wygenerowały popyt na amerykańską walutę. Stąd poniedziałkowe odbicie od poziomu 1,3275/80 wobec euro, zaowocowało dalszym kupnem "zielonego". Europejskie otwarcie EUR/USD na poziomie 1,3192 tylko nieznacznie wzmocniło wspólną walutę. Euro wzrosło do 1,3233 USD dzięki lepszym od spodziewanych danym o aktywności sektora wytwórczego strefy euro.
Rynek jednak nie pozwolił na dalszą aprecjację euro za sprawą rekordowo wysokiego bezrobocia w Niemczech. Sesji wtorkowej towarzyszyła umiarkowana płynność, na co wpływ miało oczekiwanie na wystąpienie Alana Greenspana. Dolar kontynuował zwyżkę również na parze USD/JPY - kwotowania zatrzymały się na poziomie 104,30.
Środkowoeuropejski rynek forex dalej zaskakuje popytem na waluty "emerging markets". Odchylenie od parytetu po dodatniej stronie przekroczyło dla złotego 19%. Euro przełamało psychologiczną barierę 3,90 zł. Przez większość sesji zagranica kupowała złotego. Polska waluta w odniesieniu do dolara znalazła opór na poziomie 2,94. Końcówka sesji pokazała jednak zamykanie pozycji na złotym, co dodatkowo podsycane było politycznym pojedynkiem na linii Belka-Oleksy.