Jeszcze miesiąc temu Fiorina była jednym z najbardziej znanych dyrektorów generalnych w Stanach Zjednoczonych. W ciągu sześciu lat kierowania H-P podjęła ambitną próbę ożywienia komputerowego giganta. Na początku lutego została jednak zwolniona przez radę dyrektorów w trybie natychmiastowym. Władze nadzorcze Hewlett-Packarda uznały bowiem, że program Fioriny nie gwarantuje dalszego rozwoju spółki. 50-letnią dyrektor krytykowano przede wszystkim za przeforsowanie w 2002 r. fuzji H-P z Compaq Computer. Efekty połączenia nie spełniły oczekiwań udziałowców.

Fiorina może zastąpić na stanowisku prezesa Banku Światowego Jamesa Wolfensohna, który 1 czerwca kończy swoją drugą pięcioletnią kadencję i nie będzie kolejny raz ubiegać się o to stanowisko. Biały Dom poszukuje od stycznia jego następcy. Ma do tego niepisane prawo. Mimo że BŚ ma aż 184 państw-członków, to USA są największym jego udziałowcem i tradycyjnie prezesem instytucji jest Amerykanin. Siostrzana instytucja - Międzynarodowy Fundusz Walutowy - kierowana jest natomiast przez Europejczyka.

Według rzecznika prasowego Departamentu Skarbu Roba Nicholsa, administracji zależy na podaniu nazwiska kandydata jeszcze przed upływam kadencji Wolfensohna. Odmówił jednak jakiegokolwiek komentarza na temat potencjalnego następcy. Wiadomo natomiast, że kandydaturę Fioriny zaczęto poważnie brać pod uwagę, gdy akcje faworyta Białego Domu, zastępcy sekretarza obrony Paula Wolfowitza zaczęły wyraźnie spadać. Jego kandydatura mogłaby okazać się zbyt kontrowersyjna dla europejskich członków BŚ ze względu na otwarte zaangażowanie Wolfowitza w wojnę w Iraku. Była szefowa H-P jest także republikanką i w ubiegłorocznej kampanii wyborczej otwarcie popierała obecnego prezydenta.

Oprócz Fioriny wśród kandydatów do schedy po Wolfensohnie wymienia się także Johna Taylora, podsekretarza w Departamencie Skarbu, Petera McPhersona odpowiedzialnego za tworzenie nowego systemu finansowego w Iraku, Randalla Tobiasa, koordynatora administracji ds. AIDS i byłego szefa koncernu Eli Lilly & Co. oraz Christine Todd Whitman, byłą sekretarz Agencji Ochrony Środowiska.

(Nowy Jork)