Największa spółka w branży ma najwyższe w historii przychody, zysk operacyjny i zysk netto. Wczorajszy spadek notowań akcji na giełdzie interpretowałbym raczej jako realizację zysków po ostatniej mocnej fali wzrostowej, niż negatywną reakcję na raport finansowy.
Pierwsze sygnały ostrzegawcze o pogarszającej się koniunkturze w branży przyniosły rezultaty III kwartału, a wyniki końcówki 2004 roku wzmacniają je. Po opublikowaniu poprzednich raportów przychody ze sprzedaży zwiększyło 10 firm, teraz tylko 8. Dodatkowo kilka - Permedia, Suwary, Śnieżka i Unimil - tylko symbolicznie. Odsetek przedsiębiorstw z zyskiem praktycznie nie zmienił się (zarabia 14 z 15 spółek, wcześniej 13 z 14), ale liczba firm, które powiększyły zysk netto, spadła z 7 do 4. Przerwanych zostało kilka efektownych serii - na przykład Permedii, której zyski operacyjny i netto rosły przez 9 kolejnych kwartałów. Także rekordzista w branży - Stomil Sanok - zanotował gorszy okres. Przychody ze sprzedaży spadły (1%) po 21 kwartałach wzrostu, zysk netto obniżył się (7%), po raz pierwszy od drugiego kwartału 2001 roku.
Nie poprawiły wyników finansowych te firmy, które już wcześniej zasygnalizowały słabsze rezultaty. I tak przychody i zyski opuszczającej giełdę Polfy Kutno spadły po raz trzeci z kolei. Drugi kwartał regresu notuje Polifarb Cieszyn Wrocław i Ropczyce. Złej passy przełamać nie może Jelfa. Ponieważ pogorszenie widoczne jest praktycznie we wszystkich segmentach przemysłu chemicznego, można postawić tezę o przesileniu w branży, która należała w ostatnich latach do liderów giełdy.
Przemysł chemiczny w liczbach
15 spółek w zestawieniu