Stopa bezrobocia wzrosła w ubiegłym miesiącu do 5,4 procent z 5,2 procent w styczniu, co jednak w dużym stopniu było efektem pojawienia się na rynku pracy większej rzeszy pracowników, poinformował Departament Pracy.
Większość ekonomistów ankietowanych przez Reutera oczekiwała, że w gospodarce amerykańskiej przybyło 220.000 nowych etatów. Stopa bezrobocia miała zaś nie ulec zmianie. Dane pokazały, że po kilku rozczarowujących miesiącach, wzrost liczby nowych etatów nabrał dynamiki.
"Wzrost w lutym był najsilniejszy od października ubiegłego roku. Nawet przemysł miał całkiem udany miesiąc, choć etatów przybyło przede wszystkim w usługach" - powiedział Patrick Fearson, ekonomista A.G. Edwards and Sons w St. Louis.
"Bezrobocie wzrosło do 5,4 procent, co może sugerować, że więcej osób wróciło na rynek pracy w nadziei na znalezienie zatrudnienia" - dodał. O 20.000 zwiększyła się liczba miejsc pracy w przemyśle i był to największy wzrost od sierpnia. Kathleen Utgoff, szefowa Biura Statystyk Rynku Pracy, powiedziała, że wzrost ten był w dużym stopniu efektem powrotu do pracy pracowników branży samochodowej, którzy przebywali na zwolnieniach tymczasowych. W budownictwie zatrudnienie zwiększyło się o 30.000. W styczniu nie uległo ono zmianie z powodu bardzo mroźnej pogody, powiedziała Utgoff.
Długość średniego tygodnia pracy nie zmieniła się w lutym i wyniosła 33,7 godziny. Średnia stawka godzinowa, która w styczniu wzrosła o 5 centów, również nie zmieniła się i wyniosła 15,9 dolara.