Według wstępnych danych, w referendum uczestniczyło ok. 85% górników obecnych w pracy. Organizator - Związek Zawodowy Górników w Polsce - szacuje, że głosowało blisko 100 tys. pracowników górnictwa. Chociaż oficjalne rezultaty głosowania zostaną ogłoszone w poniedziałek, już teraz szefowie central górniczych interpretują je jednoznacznie. - Wyniki potwierdzają, że rząd nie ma prawa narzucać górnikom pomysłów prywatyzacyjnych - mówi Wacław Czerkawski, przewodniczący ZZGwP. - Skoro górnicy są przeciwko prywatyzacji, my, jako reprezentanci załóg, musimy zrobić wszystko, aby do niej nie dopuścić - dodaje.

Przyjęta w grudniu 2004 r. rządowa strategia przekształceń własnościowych sektora zakłada prywatyzację wszystkich kopalń. Katowicki Holding Węglowy ma trafić w ręce inwestora strategicznego jeszcze w tym roku. Kompania Węglowa, a także Jastrzębska Spółka Węglowa (po konsolidacji w Grupę Koksowo-Węglową) mają być sprzedane na giełdzie. Dla kopalni "Budryk" oraz "Bogdanka" trwają poszukiwania inwestora. Niewykluczone jest połączenie "Bogdanki" z jednym z zakładów energetycznych. Akcje Węglokoksu - handlującego polskim węglem na rynkach międzynarodowych - mają trafić do kopalń.

PAP