"Spodziewałbym się raczej małych zwyżek na otwarciu. Parkiety w USA zakończyły sesje zwyżkami, DAX jest na plusie. Jednak jak na razie nie ma dużych powodów by coś wielkiego
się dzisiaj działo" - powiedział Piotr Dudziński, makler w CAIB Securities.
"Zależymy od popytu zagranicznego. Wczorajsze zmniejszone obroty były spowodowane mniejszym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych" - dodał.
Zdaniem maklerów, przed powrotem na polski rynek może inwestorów wstrzymywać wizja wcześniejszych wyborów parlamentarnych. We wtorek premier Marek Belka powiedział, że jeżeli Sejm wyrazi wotum nieufności wobec ministra skarbu Jacka Sochy, już w najbliższy piątek może zostać zgłoszony wniosek o udzielenie wotum zaufania dla całego rządu. Takie posunięcie może spowodować przyspieszenie terminu wyborów. Czerwcowe wybory są nadal możliwe powiedział w środę rano marszałek sejmu Włodzimierz Cimoszewicz. Do godziny 9.25 czerwcowe kontrakty na indeks WIG20 wzrosły o 0,8 procent, zaś indeksy paneuropejskie zyskały po około 0,5 procent. Budapesztański BUX zwyżkował natomiast o 0,2 procent.
We wtorek WIG20 praktycznie zniwelował całą zwyżkę z poniedziałku i spadł we wtorek o 0,14 procent do 1.992,16 punktu. Obroty spadły jednak do stosunkowo niewielkiego poziomu 276 milionów złotych z ponad 480 milionów w poniedziałek.