Wczorajsza sesja na rynku obligacji przebiegała dość spokojnie. Obroty były nieduże, a rentowność zmieniała się w ograniczonym stopniu. Przed danymi o produkcji przemysłowej i cenach producentów inwestorzy krajowi kupowali papiery z całej krzywej. Po niższych od oczekiwań danych pojawił się popyt banków krajowych na 5-latki. Te dane utwierdziły rynek w oczekiwaniach na kwietniową obniżkę stóp procentowych. Pod koniec dnia rentowność OK0407 wyniosła 5,41%, PS0310 5,50%, a DS1015 5,48%, co oznacza zamknięcie w okolicach poziomów z końca poprzedniej sesji.

Dzisiaj przetarg pięcioletnich obligacji benchmarkowych PS0310 o wartości nominalnej 2,5 mld zł. Wyniki zeszłotygodniowej aukcji 10-latek sugerują, że zainteresowanie inwestorów obligacjami na rynku pierwotnym nie jest wysokie. Z drugiej strony, w styczniu wskaźnik bid/cover na przetargu 10-latek również był poniżej 1, a w przypadku późniejszej aukcji 5-latek mieliśmy do czynienia z bardzo wysokim popytem.

Na rynku jest trochę krótkich pozycji, które mogą być domykane na aukcji. Dlatego nie sądzę, aby wyniki były aż tak słabe, jak w przypadku 10-latek. Spodziewam się, że Ministerstwo Finansów sprzeda całą ofertę, a średnia rentowność ukształtuje się na poziomie rynku wtórnego lub nieco powyżej.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora