Reklama

PGNiG liczy na 1 mld zł zysku netto w 2005

WARSZAWA (Reuters) - Monopolista na rynku gazu - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG), które przygotowuje się do debiutu giełdowego w czerwcu, liczy, że w tym roku zwiększy zysk netto do jednego miliarda złotych z 860 milionów złotych wypracowanych w 2004 roku, powiedział w piątek prezes PGNiG. "W 2005 roku możemy znaleźć się w klubie miliarderów, mam na myśli poziom zysku netto" - powiedział dziennikarzom Marek Kossowski.

Publikacja: 22.04.2005 15:46

Spółce w podobnie jak w roku poprzednim pomaga wyższe zapotrzebowanie na gaz, ale i korzystne różnice kursowe. Kossowski dodał, że PGNiG jest na dobrej drodze by jeszcze w tym półroczu zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Nie chciał jednak podać założeń polityki dywidendowej na najbliższe lata.

"Dcyzja co zrobić z zyskiem za 2004 roku należy przede wszystkim do ministra skarbu" - stwierdził. Pozyskane ze sprzedaży nowych akcji 1,5 miliarda złotych PGNiG chce wydać w 2/3 na inwestycje, w dominującej części na zwiększenie wydobycia gazu i ropy naftowej z zasobów krajowych. Reszta ma iść na obniżenie zadłużenia spółki, szacowanego na ponad cztery miliardy złotych.

Po sprzedaży nowych akcji, skarb państwa zachowa w firmie 51 procent udziałów. Nowa emisja akcji PGNiG będzie największą ofertą giełdową skarbu państwa w tym roku. Rynek liczy, że KPWiG dopuści firmę na najbliższych posiedzeniach - 28 kwietnia lub 17 maja.

Silny złoty zwiększa zyski spółki, gdyż za dostawy gazu z Rosji, które stanowią ponad 42 procent zużywanego gazu w Polsce PGNiG płaci dolarami. Za tę walutę kupuje także gaz z Ukrainy, Uzbekistanu i Kirgistanu, stanowiący około 20 procent krajowego popytu. Natomiast w euro denominowane są kontrakty na dostawy surowca z Niemiec i Norwegii, od których pochodziło w ubiegłym roku około 6 procent zapotrzebowania Polski. Prezes spółki zapowiedział w piątek, że PGNiG chce zwiększać dostawy gazu z Ukrainy. W tym też celu w lipcu ma zostać uruchomione drugie połączenie z systemem gazowym Ukrainy w okolicach Hrubieszowa.

Docelowo PGNiG widzi szansę, że nową nitką gazociągu może popłynąć do miliarda metrów sześciennych gazu. W 2004 roku spółka odebrała od partnerów ukraińskich 2,67 metrów sześciennych gazu.

Reklama
Reklama

PGNiG sprzedaje gaz do około 6,5 miliona klientów indywidualnych, ale około 70 procent przychodów stanowią dostawy do firm.

((Autor: Kuba Kurasz; Redagowała: Olga Markiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama