Na zagranicznych giełdach doszło w ostatnim czasie do niewielkiego rozłamu. Rynki środkowoeuropejskie, zgodnie z oczekiwaniami, dalej zniżkowały. Spadki nie nastąpiły natomiast za oceanem, gdzie cały czas główne indeksy kontynuują korektę.
Mimo pesymistycznych prognoz S&P 500 nadal pozostaje w konsolidacji. Długa czarna świeca, która pojawiła się na jego wykresie w drugiej połowie ubiegłego tygodnia, sugerowała kontynuację zniżki. Jednak wbrew oczekiwaniom już kolejna sesja przyniosła silny wzrost. Choć w średnim terminie nadal obowiązuje scenariusz spadkowy, to jednak w obecnie na amerykańskich giełdach nadal trwa korekta. Dopóki S&P 500 będzie pozostawał poniżej strefy 1165-1170 pkt, to jej końca należy spodziewać się w ciągu najbliższych sesji. Przełamanie wspomnianej strefy może jednak przeciągnąć korekcyjny wzrost na kolejny tydzień lub dwa. W dłuższym terminie jednak na razie nic nie uległo zmianie. Mimo ostatniego wzrostu nie pojawiły się sygnały zakończenia średnioterminowego trendu spadkowego, którego potencjalny zasięg można wyznaczyć 1100-1130 pkt.
Rynki środkowoeuropejskie kontynuują spadki. Choć ich dynamika nieco osłabła w ciągu ostatnich sesji, to jednak ogólna tendencja została utrzymana. BUX i PX50 przełamały w marcu i kwietniu linie trendu wzrostowego, powracając jednocześnie poniżej górnych ograniczeń kilkuletnich kanałów wzrostowych. Oba indeksy wykonały ruchy powrotne, po czym na nowo podjęły spadki.
Takie zachowanie rynków sugeruje utrzymanie obecnej tendencji w ciągu kolejnych tygodni lub nawet miesięcy. Wszystko wskazuje bowiem na to, że mamy obecnie do czynienia z silną korektą zwyżek z ubiegłego roku. Wnioski te potwierdza również zachowanie warszawskiego indeksu, który w połowie zeszłego miesiąca przełamał linię łączącą minima od połowy 2003 r. Choć w krótkim horyzoncie inwestycyjnym wszystkie trzy rynki są już stosunkowo silnie wyprzedane, to na razie nie pojawiły się sygnały zakończenia impulsu spadkowego. Rozpoczęcia krótkoterminowej korekty spodziewałbym się jednak najdalej w przyszłym tygodniu.