"Dziś na otwarciu indeksom może pomóc możliwa zwyżka kursu KGHM, który podał wczoraj dobre wyniki. Jednak mimo wszystko byłbym ostrożny co do przebiegu sesji, gdyż giełdy zachodnioeuropejskie sygnalizują zniżkowy koniec tego tygodnia" - powiedział Jarosław Ołdakowski, makler w CDM Pekao SA.
Do godziny 9.17 czerwcowe kontrakty na WIG 20 wzrosły o 0,27 procent. Jednakże indeksy paneuropejskie zniżkowały średnio o 0,3 procent, podobnie jak giełda w Budapeszcie.
Dziś inwestorzy będą zapewne oczekiwać informacji z pałacu prezydenckiego, gdzie premier Marek Belka ma złożyć dymisję Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Rynek zakłada, że zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami prezydent dymisji nie przyjmie i rząd będzie trwał do jesiennych wyborów. Konferencja prasowa ma się odbyć o godzinie 12.00. "Nie powinno być większej reakcji rynku na dzisiejsze wydarzenia polityczne, gdyż dymisja Belki jest oczekiwana. Także to, że prezydent jej nie zaakceptuje" - powiedziała Magdalena Łapsa z DB Securities.
Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się zwyżką indeksów, głównie dzięki wzrostowi kursów Telekomunikacji Polskiej SA (TPSA), KGHM Polska Miedź i PKO PB. Taniały natomiast papiery PKN Orlen, gdyż zbliża się oferta publiczna jego konkurenta - Grupy Lotos.
Indeks WIG20 wzrósł o 0,6 procent, przy łącznych obrotach w wysokości 487 milionów złotych.