- Pan Piotr Kulpa złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - powiedziano nam w biurze prasowym MGiP. Przyczyn tej decyzji nie ujawniono. Co ciekawe, Piotr Kulpa przestał być wiceministrem podczas swojej oficjalnej podróży zagranicznej. W poniedziałek i wtorek przebywał bowiem w Paryżu, gdzie brał udział w 106. Sesji Komitetu OECD ds. zatrudnienia, pracy i spraw socjalnych. Jak wynika z oficjalnego harmonogramu prac MGiP, P. Kulpa jeszcze dzisiaj po południu miał przyjmować interesantów podczas dnia otwartego w resorcie.
Nieoficjalnie wiadomo, że wzajemne relacje wiceministra Piotra Kulpy z nowym szefem resortu gospodarki i pracy Jackiem Piechotą nie układały się najlepiej. To mogło być zasadniczą przyczyną odejścia podsekretarza stanu z MGiP.
Także zdaniem członków Komisji Trójstronnej, którzy stykali się z wiceministrem odpowiedzialnym za stosunki pracy, Piotr Kulpa nie był najwłaściwszą osobą na tym stanowisku. - Jego wypowiedzi były niejasne, nie wiedzieliśmy, o co tak naprawdę mu chodzi - powiedział nam jeden z uczestników posiedzeń Komisji. - Poza tym Piotr Kulpa nie miał odpowiedniego autorytetu, niezbędnego m.in. w relacjach z przedstawicielami innych resortów - dodał nasz rozmówca.
- Myślę, że Jacek Męcina będzie lepszym wiceministrem, choć muszę powiedzieć, że ja osobiście także z Piotrem Kulpą miałem bardzo dobre relacje - powiedział nam z kolei Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego, który także uczestniczył w pracach Komisji Trójstronnej.
Jacek Męcina wcześniej również uczestniczył w pracach tej Komisji. Był przewodniczącym Zespołu Prawa Pracy. Szefował także Departamentowi Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy w PKPP "Lewiatan". Dlaczego zdecydował się na wejście do rządu na kilka miesięcy przed wyborami? - Jest kilka spraw, które warto zrobić - powiedział nam. Wymienił m.in. sfinalizowanie prac nad ustawą o informacji i konsultacji z pracownikami oraz nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy razem z aktami wykonawczymi do niej. - Trzeba też dokończyć "europeizację" polskiego prawa pracy - powiedział Jacek Męcina. - Przepisy bowiem dostosowaliśmy do prawa unijnego, ale trzeba jeszcze wdrożyć to dostosowane prawo.