Reklama

4 procent wzrostu

Wzrost gospodarczy w 2006 roku wyniesie 4% - wynika z założeń do projektu budżetu, jakie trafiły do Komisji Trójstronnej. W tym roku zaplanowano, iż będzie to 5%, choć ostatnie prognozy mówią o 4%.

Publikacja: 11.05.2005 08:14

Ruszyła procedura tworzenia budżetu na 2006 r. Wczoraj rząd zapoznał się z podstawowymi wskaźnikami makroekonomicznymi, jakie zostaną przyjęte przy konstrukcji budżetu. Odpowiedni dokument trafił także do innych członków Komisji Trójstronnej, czyli do przedstawicieli pracodawców i związków zawodowych.

Resort finansów ujawnił, że zaplanował przyszłoroczny wzrost gospodarczy na poziomie 4%.

- To dosyć realistyczna prognoza, biorąc pod uwagę obecną wiedzę - powiedział Marcin Mrowiec, ekonomista Banku BPH. - Ale o tym, czy jest to prognoza zbyt konserwatywna, czy nadmiernie optymistyczna, dowiemy się po III kwartale. Obecnie mamy do czynienia ze spowolnieniem wzrostu, ale w III kwartale ma nastąpić przyspieszenie. Jeśli nastąpi, te założenia mogą być zbyt konserwatywne.

Także Piotr Bujak, analityk BZ WBK, pozytywnie ocenia prognozę resortu. - To bardziej realistyczne niż wcześniejsze szacunki, mówiące o 5-proc. wzroście PKB. Naszym zdaniem, ta prognoza jest nieco zbyt ostrożna, gdyż spodziewamy się wzrostu rzędu 4,8% PKB - powiedział.

Inny ważny wskaźnik to średnioroczna inflacja. W tym roku inflacja średnioroczna została zapisana w budżecie na poziomie 2,5%, ale będzie niższa. W przyszłym roku resort finansów spodziewa się jej na poziomie 1,5%. To sugerowałoby, że ministerialni analitycy liczą na stabilizację wzrostu cen na niskim poziomie.

Reklama
Reklama

- Taka stabilizacja inflacji oznaczać będzie wzrost płac realnych, a to zwiększy popyt i pozwoli na osiągnięcie tych 4% wzrostu PKB - powiedział P. Bujak. - Ale sądzę, że prognoza inflacji jest nieco zbyt optymistyczna.

Czy spadek inflacji do poziomu 1,5% nie oznaczałby dalszych cięć stóp?

- W tym roku spodziewamy się tylko jeszcze jednej redukcji, o około 25 pkt bazowych. Ale sytuacja w przyszłym roku jest niepewna. Tempo spadku stóp w dużej mierze będzie zależeć od tego, jak będą wyglądać plany naszego wejścia do strefy euro - powiedział M. Mrowiec.

Nadal niewiele wiadomo na temat budżetu na 2006 r. Z ujawnionych wcześniej informacji wynika jedynie, że resort finansów będzie planował deficyt na poziomie 30 mld zł, o 5 mld zł niższy od tegorocznego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama