Resort gospodarki podsumował, jak wykorzystujemy środki Sektorowego Programu Operacyjnego - Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw.
Działanie 2.3
Okazuje się, że firmy aplikują najczęściej o pieniądze na inwestycje, służące zwiększeniu innowacyjności (tzw. działanie 2.3). Do tej pory na ten cel przyznano 332,3 mln. O te pieniądze walczyło aż 6,5 tys. podmiotów (składanie dokumentów zakończyło się w grudniu). Jedynie 713 uzyska wsparcie. - Wygrywały przeważnie wnioski firm przetwórstwa przemysłowego. Przedsiębiorcy inwestują głównie w proste maszyny - mówi Barbara Kaśnikowska, wiceprezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości - instytucji, która rozdziela pomoc. - Jest też trochę firm budowlanych, a także kilkadziesiąt podmiotów z sektora handlu - dodaje.
Doradztwo bez chętnych
Ministerstwo (nadzoruje przekazywanie pomocy) przewiduje, że jeszcze w tym roku rozdysponujemy całą kwotę na te działanie, czyli niemal 300 mln euro. Formalnie mamy na to czas do końca 2006 r. Sprawa wygląda gorzej, jeżeli chodzi o inne programy. O ile bowiem krajowe firmy biją się o dotacje na inwestycje, zainteresowanie np. pieniędzmi na doradztwo jest znikome. Rozdzielono dopiero 4,7 mln zł na ten cel (5% całej puli). Podobnie jest w przypadku pieniędzy na wspólne projekty instytutów badawczych i przedsiębiorstw (działanie te nadzoruje resort nauki i informatyzacji). Do tej pory jedynie 208 firm złożyło wnioski o dotację. Dotyczą najczęściej budowy tzw. Centrów Doskonałości i Centrów Zaawansowanych Technologii. Słabo również wygląda popyt na fundusze przeznaczone na inwestycje ekologiczne. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej otrzymał dopiero 85 projektów.