Zadłużenie Rosji wobec Klubu Paryskiego, grupującego 16 państw wierzycieli, sięga obecnie 43 mld USD. Rocznie odsetki kosztują Moskwę ok. 2 mld USD. - Dlatego postanowiliśmy rozpocząć oficjalne rozmowy z tym klubem na temat częściowego spłacenia zadłużenia - poinformował Aleksiej Kudrin w wyższej izbie rosyjskiego parlamentu, czyli Radzie Federacji. Minister ocenia, że dzięki temu kraj mógłby zaoszczędzić setki milionów dolarów rocznie. Władze liczą też, że fakt oddania części długu, który powinien przyciągnąć do miejscowych spółek więcej kapitału, pozytywnie ocenią agencje ratingowe i podniosą ocenę kredytową Rosji.
Dotychczasowy kalendarz zakładał, że Rosja spłaci dług wobec Klubu Paryskiego w latach 2012-1015. Rosja może sobie pozwolić na spłacenie części zadłużenia. M.in. dzięki wysokim cenom ropy kraj ten praktycznie co tydzień informuje o rosnących rezerwach dewizowych i w złocie, które sięgają 144 mld USD.