Reklama

Wiosenne ożywienie

Właściciele TUnŻ ING Nationale-Nederlanden Polska, czwartego operatora na rynku, mają powody do zadowolenia. W pierwszym kwartale br. zaczęły rosnąć szybciej przychody ze składek. Nie mówiąc o zyskach.

Publikacja: 13.05.2005 07:37

Holenderskie TUnŻ ING Nationale-Nederlanden Polska jeszcze do niedawna borykało się ze spadkiem przypisu składki. Negatywny trend został przełamany w ub.r. Ubezpieczyciel zamknął go na niewielkim plusie (0,14%). W tym rozwój przyspiesza, bo w I kwartale towarzystwo zebrało 233,4 mln zł składek, o 3,2% więcej niż rok wcześniej.

Emerytalny napęd

Poprawa to głównie efekt wyższych przychodów z polis z funduszem inwestycyjnym, które mają największy udział w portfelu. - Zgodnie z naszymi przewidywaniami, zwiększył się przypis składki z umów Indywidualnych Kont Emerytalnych ze składką regularną - powiedział nam wczoraj Jarek Bartkiewicz, członek zarządu TUnŻ Nationale-Nederlanden. - W wyniku poprawy serwisu posprzedażowego oraz większego optymizmu konsumentów zmniejszyła się również liczba rezygnacji z polis - dodał.

Ciągle topnieją, choć już wolniej, przychody z ubezpieczeń na życie i dożycie, które są drugą co do wartości przypisu składki grupą w portfelu TUnŻ ING Nationale-Nederlanden. - To efekt mniejszej liczby nowych umów ubezpieczenia na życie i dożycie. Nasi klienci wybierają raczej polisy z funduszem kapitałowym - wyjaśnił J. Bartkiewicz.

Coraz wyższe zyski

Reklama
Reklama

Stabilizacja portfela (mniejszy odpływ klientów) widoczna jest także w wartości wypłacanych odszkodowań i świadczeń, które w porównaniu z I kwartałem ub.r. wzrosły jedynie o 0,4%, do 82,9 mln zł. - To także efekt poprawy serwisu posprzedażowego. Pracowaliśmy nad tym od ponad roku, teraz zaczęło to przynosić widoczne rezultaty - stwierdził J. Bartkiewicz. Firmie nadal udaje się ciąć koszty (spadek o 1,9 mln zł). Jak? - Konsekwentnie obniżamy koszty administracyjne, negocjując lepsze warunki u dostawców czy optymalizując zatrudnienie - odpowiedział J. Bartkiewicz.

Efekt? Dzięki wyższym przychodom z polis i niższym kosztom (w tym rezerw, które rosły nieco wolniej) zysk z podstawowej działalności (techniczny) zwiększył się w I kwartale o blisko 40%, do 44,7 mln zł. To wystarczyło, aby mimo niższych przychodów z lokat poprawić zysk netto o 37%, do 35,6 mln zł. Czy rekordowy wynik skłania do podniesienia tegorocznych prognoz? - Jest na to jeszcze trochę za wcześnie. Ale sądzę, że jesteśmy na dobrej drodze do znacznej poprawy wyników w tym roku - zastrzegł J. Bartkiewicz.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama