Reklama

Burza nad olejem

Posłowie zapowiedzieli szybkie przygotowanie nowelizacji ustawy o akcyzie, aby uniemożliwić podwyżkę tego podatku. A ma ona dotyczyć olejów opałowych i gazu w butlach.

Publikacja: 03.06.2005 08:01

Nie milkną protesty przeciwko podniesieniu akcyzy na paliwa. Resort finansów zdecydował, że akcyza na oleje opałowe lekkie rośnie więcej niż czterokrotnie, na ciężkie - dziesięciokrotnie, a gaz płynny - zostanie objęty podatkiem, choć do tej pory przysługiwało mu faktyczne zwolnienie (stawka wynosiła 0 zł). Do przedstawicieli branży przyłączyli się teraz posłowie.

Przedstawiciele sejmowej Komisji Gospodarki zaapelowali wczoraj do premiera Marka Belki o wycofanie rozporządzenia, które wprowadziło te podwyżki.

- Jest pewne, że rozporządzenie przyniesie negatywne skutki dla milionów obywateli i dziesiątków tysięcy firm - powiedział szef tej komisji Adam Szejnfeld, poseł PO. - Firmy te albo będą musiały przechodzić do szarej strefy, albo upadną.

Tymczasem resort finansów właśnie walką z szarą strefą uzasadniał konieczność zrównania stawek akcyzy na oleje napędowe i opałowe. Jeszcze dalej poszli posłowie Komisji Finansów Publicznych. Zapowiedzieli, że błyskawicznie przygotują projekt nowelizacji ustawy o akcyzie. Ma ona być gotowa już... dzisiaj rano.

- Mam nadzieję, że nowelizacja wejdzie w życie do 15 czerwca 2005 r., kiedy w życie wejdzie rozporządzenie ministra finansów - powiedziała Anita Błochowiak, posłanka SLD, która weszła w skład czteroosobowego zespołu, który ma tę nowelizację przygotować. - Nowela zostanie w ten sposób napisana, by ukrócić na przyszłość wprowadzanie podobnych podwyżek - dodała.

Reklama
Reklama

Stwierdziła także, że SLD może poprzeć wniosek o odwołanie ministra finansów Mirosława Gronickiego. Złożenie wniosku zapowiedziała inna posłanka SLD Krystyna Łybacka, o ile rząd szybko nie przedstawi propozycji osłonowych, mających złagodzić skutki podwyżki. Przeciwko podwyżkom są także PO, PiS i PSL. Jeżeli przyłączyłaby się do nich jeszcze SdPl, to los ministra finansów byłby przesądzony.

Zapytaliśmy, czy Mirosław Gronicki z powodu zamieszania w Sejmie poda się do dymisji.

- Minister tego nie skomentuje, bo sprzedaje "samuraje" w Singapurze - usłyszeliśmy w biurze prasowym Ministerstwa Finansów.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama