Weszliśmy do Polski w marcu 2003 roku i jesteśmy na dobrej drodze, by osiągnąć zysk EBITDA w przyszłym roku" - powiedział w piątkowym wywiadzie Nesterowicz, ale odmówił podania szczegółów.
Tele2 szacuje swój udział rynku połączeń na 7-11 procent w zależności od segmentu. Firma, której właścicielem jest szwedzki operator Tele2, notowany na giełdzie w Sztokholmie, zamierza nadal umacniać swą pozycję i odbierać klientów Telekomunikacji Polskiej.
Nesterowicz powiedział, że tegoroczny plan pozyskania 10 procent rynku połączeń lokalnych nie jest zagrożony. Wartość tego rynku analitycy szacują na ponad dwa miliardy złotych.
"Po pierwszych trzech miesiącach zdobyliśmy około trzech procent rynku połączeń lokalnych, mimo że pętla lokalna nie została uwolniona w całym kraju. To lepiej niż oczekiwaliśmy. Na koniec roku powinniśmy dojść do 10 procent" - powiedział Nesterowicz. Rozwój Tele2 jest jednak hamowany przez wolno postępującą deregulację rynku, opieszałość i nieskuteczność Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP) oraz, jak twierdzi Nesterowicz, monopolistyczne praktyki TPSA.
Operatorowi, który koncentruje się na klientach indywidualnych i małym biznesie, doskwiera zwłaszcza brak dostępu do możliwości świadczenia usług abonamentowych oraz szerokopasmowego dostępu do Internetu.