Poważna dyskusja nad ujednoliceniem VAT w Unii rozpoczęła się w 2003 r. Wtedy to Komisja Europejska przedstawiła projekt dyrektywy ograniczającej zakres stosowania obniżonych stawek. Brukseli nie spodobało się, że wiele państw arbitralnie nakłada na część towarów i usług mniejszy VAT - wykorzystując przy tym rozmaite okresy przejściowe i interpretując na swój sposób unijną dyrektywę. W efekcie stawka podatku na np. ubranka dziecięce w Szwecji czy w Danii wynosi 25%, w Luksemburgu 3%, a w Wielkiej Brytanii i Irlandii - 0%.
We wtorek wieczorem ministrowie finansów ponownie zajęli się problemem. Rozstrzygnąć mieli m.in., czy przedłużyć obowiązywanie obniżonych stawek dla usług o dużym nakładzie pracy (część usług rzemieślniczych, mycie okien, fryzjerstwo). Okazało się bowiem, że stosowanie niższego VAT-u nie przełożyło się na spodziewany wzrost zatrudnienia.
Polska i niektóre kraje UE wystąpiły przy okazji o obłożenie zredukowanymi stawkami budownictwa mieszkaniowego (z początkiem 2008 roku bowiem przestaniemy płacić 7% za nowe mieszkania, bo stawka podskoczy do 22%). Nasz wniosek poparły organizacje branżowe, m.in. Europejska Unia Deweloperów i Firm Budowlanych. Bruksela proponowała w zamian obniżoną stawkę tylko na część usług budowlanych i wynajem mieszkań.
Do porozumienia w tej sprawie jednak nie doszło. W sprawozdaniu po spotkaniu można znaleźć tylko wzmiankę, że "proces wdrażania podstawowej stawki minimum 15% powinien być kontynuowany do końca 2010 r.".
Okazało się bowiem, że Francja wystąpiła o nowe "odstępstwa". Chce zredukować stawki podatku na żywność w restauracjach (z 19,6% do 5%). Taką obniżkę prezydent Jacques Chirac obiecał francuskim restauratorom jeszcze w trakcie swojej kampanii wyborczej w 2002 r. Potrzebna jest jednak do tego zmiana przepisów UE. Komentatorzy spodziewają się, że ewentualna zgoda Brukseli pozwoli ograniczyć antyunijne nastroje. Pośrednio potwierdzają to słowa Jeana-Claude?a Junckera, premiera Luksemburga, który w tym półroczu szefuje pracom Unii: Wzrasta liczba delegacji, które rozumieją rację Francji - mówił po spotkaniu. Nieoficjalnie mówi się jednak, że to Polska jest jednym z krajów blokujących ten ruch, ponieważ Francja nie idzie nam na rękę w kwestii VAT-u na mieszkania.