Od wzrostu cen akcji rozpoczął się nowy tydzień na czołowych światowych giełdach. Inwestorzy kupowali akcje zachęceni przede wszystkim optymistycznymi prognozami dotyczącymi wyników spółek. W USA właśnie na dobre rozpoczął się sezon publikacji raportów za II kwartał. Pierwszy optymistyczny sygnał nadszedł już w ubiegłym tygodniu, kiedy to wyniki lepsze od oczekiwań opublikował potentat w produkcji aluminium - Alcoa (przedstawił rezultaty, jako pierwsza spółka z indeksu blue chips - Dow Jones Industrial Average). Wczoraj nastroje poprawiła kolejna spółka - Mylan Laboratories, która też opublikowała raport przekraczający prognozy analityków.
W tym tygodniu za Atlantykiem przedstawi wyniki kwartalne jeszcze ponad 25 spółek, w tym tak znane firmy, jak PepsiCo, Apple Computer oraz potężny konglomerat General Electric. A wyniki tego koncernu, prowadzącego działalność prawie we wszystkich branżach, często określane są jako barometr koniunktury w amerykańskiej gospodarce. Pierwsze sygnały były dobre, więc analitycy coraz częściej podnoszą prognozy dla kolejnych spółek. Najnowsze raporty mówią, że w II kwartale przeciętna amerykańska spółka zarobiła o 6,6% więcej niż rok wcześniej.
Ale nie tylko raporty spółek przyciągały wczoraj uwagę inwestorów. Dobre wieści nadeszły z rynku ropy naftowej, która wyraźnie taniała. Istotny był z pewnością fakt, że pustoszący południowe wybrzeże USA huragan Dennis oszczędził główne instalacje naftowe w Zatoce Meksykańskiej, więc Ameryce nie grozi nagłe załamanie dostaw ropy. W takich warunkach do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones zyskał 0,68%, a technologiczny Nasdaq Composite zyskał 1,07%.
W Europie również indeksy rosły, a za główny powód zwyżki uznawano przecenę ropy. W pierwszej kolejności kupowano papiery tych spółek, które w procesie produkcyjnym wykorzystują ten surowiec, takich jak np. koncerny chemiczne. W oczekiwaniu na poprawę wyników drożały natomiast akcje spółek high-tech. Londyński wskaźnik FT--SE 100 wzrósł wczoraj o 0,19%, paryski CAC-40 o 0,49%, a frankfurcki DAX aż o 1,42%, osiągając najwyższy poziom od trzech lat.