Nie pomogły dobre dane o produkcji przemysłowej czy też rewizja oczekiwań co do obniżek stóp procentowych. Złoty osłabił się w środę do poziomu 10,7% w kategorii parytetu. Na koniec dnia euro kwotowane było na poziomie 4,1460, podczas gdy dolar na 3,4350. Kurs EUR/USD był na poziomie 1,2010. Wciąż utrzymuję negatywne nastawienie wobec złotego. Oczekuje wzrostów EUR/PLN do poziomu 4,30 w perspektywie kolejnych tygodni.
Silne wsparcie dla EUR/PLN znajduje się na poziomie 4,1000-4,1100, natomiast zanegowaniem sygnału kupna EUR/PLN będzie spadek kursu poniżej poziomu 4,06. Pierwsze krótkoterminowe wsparcie znajduje się na 4,1660. Powinno być testowane w najbliższym czasie.
Na rynkach światowych uwaga inwestorów skupiona była na wystąpieniu Alana Greenspana. Zgodnie z oczekiwaniami FED jest wciąż optymistyczny co do perspektyw gospodarczych i będzie podwyższał stopy. Jeśli chodzi o kurs EUR/USD wskaźniki analizy technicznej dają mieszane sygnały na najbliższą przyszłość. O ile długoterminowo wierzę w dalsze umocnienie dolara, na razie pozostałbym poza rynkiem.