Należąca do giełdowej spółki nieruchomość w Łodzi częściowo została zniszczona. To efekt pożaru. Jego przyczynę próbuje ustalić policja
i straż pożarna. Zdarzenie miało miejsce w... lutym br. Opóźnienie
w przekazaniu informacji spółka tłumaczy pomyłkowym przesłaniem wcześniejszego raportu bieżącego do kancelarii DDM. ŁDA do tej pory szacuje poniesione straty. Informuje, że budynek był ubezpieczony w PZU.