W wyniku przeprowadzonej kontroli przez Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Katowicach okazało się, że na co czwartej stacji w woj. śląskim sprzedawane paliwo jest złej jakości. Olej napędowy miał zły skład frykcyjny i za dużo siarki, a beznyna bezołowiowa za dużo związków organicznych. Inspektorzy skontrolowali łącznie 109 punktów.