Reklama

Równowaga trwa

Zeszłotygodniowe notowania kontraktów terminowych na GPW nie mogły wzbudzić emocji. Odbywały się przy niewielkich obrotach i małej zmienności. Kierunek trendu w trakcie najbliższych tygodni pozostaje niepewny.

Publikacja: 27.08.2005 08:24

Panująca od 19 sierpnia równowaga nie daje wskazówek, jak będą przebiegać notowania w najbliższej przyszłości. Sensowne argumenty potwierdzające ocenę sytuacji znajdą zarówno byki, jak i niedźwiedzie. Między innymi dlatego liczba otwartych pozycji wspina się na nowe, niespotykane dotychczas poziomy. W tym kontekście szczególnie ciekawie prezentują się wykresy pochodnych na akcje KGHM, Pekao i Prokomu.

Ceny miedzi sprzyjają

KGHM

Notowania kontraktów na KGHM, po dotarciu do średnioterminowego oporu znajdującego się w okolicy 39 zł, zmieniły krótkoterminowy trend na boczny. W jego trakcie strefę wykupienia opuściły szybkie wskaźniki techniczne. Wolne wskaźniki dopiero teraz zmieniają kierunek na spadkowy, co sygnalizuje, że korekta może jeszcze potrwać. Najbliższe wsparcie, które może ją zatrzymać, znajduje się w okolicy 34,5 zł.

Ostatni spadek przybiera postać flagi. Z zawieraniem transakcji najlepiej więc wstrzymać się do momentu, kiedy notowania ją opuszczą. Górne ograniczenie tego układu znajduje się w okolicy 38,5 zł. Dolne to natomiast 36,7 zł. Dodatkowe wsparcie tworzy 50 groszy niżej linia rynku byka. Jeżeli zgodnie z teorią dojdzie do wybicia w górę, to nowy trend może sięgnąć nawet 44 zł. Sprzyjać mu powinny notowania miedzi. Te miesiąc temu przełamały opór tworzony przez górne ramię klina zwyżkującego. Wygenerowany został więc nowy sygnał kupna, który powinien sprzyjać kontynuacji trendu wzrostowego w średnim terminie.

Reklama
Reklama

Konsolidacja Pekao

Budowanie flagi trwa na wykresie kontraktów na akcje Pekao, które cały czas stoją przed szansą dalszej zwyżki o około 20 zł. Taką bowiem wysokość miał trend wzrostowy, który poprzedził formację. Optymistyczny scenariusz będzie realizowany pod warunkiem, że kurs wybije się ponad 165 zł. Na przeszkodzie optymistycznego scenariusza będą jednak stały wykupione średnioterminowe wskaźniki techniczne. O pogorszeniu sytuacji będzie można mówić, gdy notowania spadną poniżej 161 zł. Dojdzie wtedy do załamania krótkoterminowego trendu wzrostowego. Ewentualny spadek nie powinien być jednak głębszy niż 155 zł. Tutaj bowiem znajduje się ważne długoterminowe wsparcie, które tworzy przebita niedawno linia łącząca szczyty z kolejnych lat, począwszy od 2002 roku.

Prokom walczy

z oporem

Flagę widać także na wykresie pochodnych na Prokom. Tworzy się ona tuż pod strefą oporu, rozciągającą się od 115 do 120 zł (dołki z lutego i maja 2003 roku oraz z grudnia 2004 roku). Trwająca od miesiąca stabilizacja notowań sprowadziła większość krótkoterminowych wskaźników technicznych do poziomów równowagi. Niewiele jednak brakuje do wygenerowania sygnałów sprzedaży na wskaźnikach średnioterminowych. Jeżeli do nich dojdzie, a notowania spadną poniżej dolnego ograniczenia formacji (109,5 zł), to posiadanie długich pozycji straci sens. O ich otwieraniu warto będzie natomiast poważnie pomyśleć po zwyżce ponad 120 zł. Wtedy trend powinien sięgnąć minimum 135 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama