Reklama

Zastrzyk dla Hydrobudowy

9,4 mln zł zainkasowała katowicka Hydrobudowa Śląsk ze sprzedaży nieruchomości w Pszczynie. Transakcja okazała się zyskowna. I pozwoliła spółce na zmniejszenie długów.

Publikacja: 02.09.2005 07:38

Katowickie przedsiębiorstwo budowlane przekazało wczoraj dwie informacje, które mają ze sobą ścisły związek: o pozbyciu się nieruchomości i o spłacie kredytów.

Działki pod młotek

Spółka Patentus odkupiła od giełdowej firmy prawo wieczystego użytkowania działek oraz własność budynków (m.in. hale, magazyny, stacja paliw, kotłownia) zlokalizowanych w Pszczynie, przy ul. Męczenników Oświęcimskich. Cena została ustalona na 9,39 mln zł brutto. Wartość aktywów w księgach Hydrobudowy to 2,81 mln zł. To oznacza, że poza dopływem gotówki giełdowa firma wykaże kilkumilionowe zyski z transakcji. Dla porównania, w I półroczu tego roku wypracowała nieco ponad 75 mln zł przychodów ze sprzedaży i 67 tys. zł zysku netto. W ubiegłym roku było to odpowiednio 175 mln zł i 0,49 mln zł.

Mniejsze długi

Także wczoraj Hydrobudowa poinformowała o spłacie w całości kredytu długoterminowego zaciągniętego w Banku Spółdzielczym w Gliwicach. Chodzi o 3,67 mln zł. Spółka była zobowiązana do jego uregulowania do 31 lipca 2006 r. W związku ze sprzedażą nieruchomości mogła sobie pozwolić na wcześniejszą redukcję długów. Giełdowa firma uregulowała także w całości kredyt w rachunku bieżącym, udzielony jej przez PKO BP. Saldo kredytu wynosiło 0,5 mln zł.

Reklama
Reklama

Na koniec czerwca zobowiązania Hydrobudowy i rezerwy na zobowiązania przekraczały łącznie 81 mln zł, z tego zobowiązania krótkoterminowe wynosiły ponad 75 mln zł, a długoterminowe prawie 1,6 mln zł. W I połowie bieżącego roku koszty finansowe spółki sięgnęły prawie 1,5 mln zł.

Pieniądze ze sprzedaży nieruchomości przydadzą się przedsiębiorstwu, tym bardziej że - jak informowaliśmy już na początku lipca - Hydrobudowa Śląsk może się pochwalić pełnym portfelem zamówień na ten rok (około 180 mln zł) i w połowie wypełnionym na 2006 r. Sytuacja w branży jest jednak taka, że wykonawcy przez kilka miesięcy muszą z własnych pieniędzy finansować budowy, co pogarsza ich płynność. Dlatego zmuszeni są korzystać z kredytów, co pogarsza ich wyniki.

Dopływ gotówki i redukcja długów to dobre informacje dla budowlanego przedsiębiorstwa. Nie wywołały jednak istotnej reakcji rynku. Kurs Hydrobudowy wzrósł wczoraj o 1,2%, do 59,5 zł. Płynność walorów jest bardzo niska. Wynika to ze sporej koncentracji kapitału. Dużymi pakietami, poza osobami z menedżmentu Hydrobudowy, dysponują fundusze inwestycyjne zarządzane przez TFI Skarbiec, DWS TFI i ING TFI.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama