Kilka tygodni trzeba poczekać, zanim stanie się jasne, w jakim stopniu huragan Katrina i wywołane nim zniszczenia przełożą się na spadek zaufania Amerykanów do gospodarki i poziomu wydatków konsumpcyjnych. Przez ten czas Wall Street prawdopodobnie będzie trwać w niepewności. Zdaniem obserwatorów, w obliczu zaistniałej sytuacji przez ostatnie dni rynek trzymał się bardzo dobrze. Innymi słowy, giełdy nowojorskie zdołały uniknąć jakichkolwiek oznak paniki.

Podobnie było też w trakcie piątkowej sesji. Jej początek przebiegł pod znakiem minimalnych zmian indeksów, ponieważ strach przed rosnącymi kosztami działania żywiołu zrównoważył optymistyczny raport z rynku pracy. Stopa bezrobocia w USA spadła w sierpniu do poziomu 4,9%, najniższego od czterech lat. Na rynku przybyło 169 tys. nowych etatów.

Mimo że sesja poprzedzała długi weekend, obroty były wyraźnie wyższe niż w poprzedni, "zwykły" piątek. Kolejny raz traciły akcje ubezpieczycieli, m.in. Prudential i Allstate, ponieważ szacunki strat po Katrinie wciąż idą w górę i huragan może się okazać najdroższym w amerykańskiej historii. Z powodu strajku załogi, pierwszego od 10 lat, mocno przeceniono akcje Boeinga. Ale w górę szły np. akcje sieci supermarketów, ponieważ jeden z nich - Albertson?s - poinformował, że może "sprzedać się" konkurencji. Akcje Albertson?s skoczyły o blisko jedną piątą.

W Europie na zmianach indeksów zaważyła sytuacja na rynku walutowym. Po Katrinie dolar szybko traci do euro, a to nie jest dobra wiadomość dla firm żyjących z eksportu. Przeceniono więc akcje takich gigantów, jak DaimlerChrysler czy Michelin. Popytem cieszyły się natomiast akcje spółek produkujących szkło, co do których spekuluje się, że mogą zostać przejęte - firm Pilkington i BOC Group. Po publikacji optymistycznych prognoz przez Air France, drożały papiery przewoźników lotniczych.

O 22.00 Dow Jones stracił 0,11%, a Nasdaq Composite 0,31%. W Europie FTSE-100 spadł o 0,03%, DAX o 0,26%, a CAC40 o 0,43%. Wyróżnił się budapeszteński BUX, który zyskał w piątek 2,37%, najwięcej wśród indeksów znaczących rynków akcji na świecie.