Aktualnie na świecie działa ponad 8 tys. funduszy hedgingowych. Zarządzają prawie bilionem dolarów. Tylko w ubiegłym roku aktywa zwiększyły się o 139 mld USD, z czego 75 mld USD pochodziło z nowych wpłat, a 64 mld USD było pochodną wypracowanych zysków. Ze względu na wykorzystywanie w wielu strategiach inwestycyjnych dźwigni finansowej znaczenie dla rynków finansowych decyzji podejmowanych przez zarządzających tego rodzaju podmiotami jest ogromne. Dla porównania, kapitalizacja nowojorskiej giełdy to obecnie ponad 13 bln USD. Jednocześnie branżę funduszy hedgingowych charakteryzuje dość duża rotacja działających podmiotów. Z szacunków specjalistów wynika, że w Europie zostanie w tym roku zamkniętych 12,5% funduszy, których aktywa przekraczają 1 mld USD i aż jedna piąta, która zarządza kapitałem mniejszym niż 100 mln USD. Trudno się temu dziwić. W zestawieniach przygotowanych przez Bloomberga można znaleźć podmioty, które przez rok straciły więcej niż 50%. W związku z tym, że najczęściej są to fundusze o niskich aktywach, nie są w stanie utrzymać się z opłat za zarządzanie. Natomiast opłaty od zysków pobierane są jedynie od ich bezwzględnej wartości (dopiero wtedy, gdy wartość aktywów przekroczy początkowy poziom), więc są niewielkie szanse na ich wypracowanie w perspektywie 2-3 kolejnych lat.
Kapitał głównie z Ameryki
Głównym źródłem kapitału dla funduszy hedgingowych są Stany Zjednoczone. Stąd pochodzi 69% pozostających pod ich zarządem środków. Na Europę przypada niecała jedna czwarta, zaś na Azję 5%.
Szacuje się, że z ponad 8 tys. podmiotów około 40% zarządza aktywami nie przekraczającymi 25 mln USD, około jednej trzeciej ma aktywa w granicach 25-100 mln USD, zaś jedna czwarta większe niż 100 mln USD. To wskazywałoby na duże rozdrobnienie branży. Jednocześnie największe fundusze dysponują ogromnymi środkami. W Stanach Zjednoczonych prawie 200 z nich ma aktywa przekraczające 1 mld USD. W sumie zarządzają ponad 700 mld USD. Wśród amerykańskich podmiotów barierę 15 mld USD aktywów w połowie tego roku przekraczały trzy z nich - Bridgewater Associates (17,7 mld USD), D.E. Shaw (17,1 mld USD) oraz Goldman Sachs Asset Management (15,3 mld USD). Przez pierwsze 6 miesięcy tego roku aktywa tych firm zwiększyły się odpowiednio o 43%, 50% i 37%. W Europie największe znaczenie mają GLG Partners i Vega Asset Management z aktywami przekraczającymi 11 mld USD oraz MAN Investment zarządzający blisko 10 mld USD.
Powyższe dane dotyczą grup funduszy hedgingowych. Aktywa największych pojedynczych podmiotów nie przekraczają 5,5 mld USD.