Korekty na rynkach zagranicznych zdają się powoli dobiegać końca. Sygnałów sprzedaży na giełdach za oceanem można spodziewać się już na najbliższych sesjach. W Europie Środkowowschodniej natomiast popyt jest ciągle na tyle silny, że mimo wykupienia rynków nie potrafi rozwinąć się żadna dłuższa korekta.
Od dwóch tygodni na amerykańskich giełdach panuje wzrost. Wydaje się jednak, że ich koniec może być już bliski. S&P 500 wykonał bowiem złożony ruch powrotny do przełamanej w połowie sierpnia kilkumiesięcznej linii trendu wzrostowego. Choć indeks w ramach korekty przekroczył ważny opór w okolicach 1238 punktów, to jednak wtorkowa sesja świadczy o ciągle silnej podaży. Wydaje się zatem, że kontynuacja spadków jest całkiem prawdopodobna już na najbliższych sesjach. Za sygnał sprzedaży będzie można uznać zdecydowane przełamanie 1230 punktów. W takiej sytuacji zasięg dalszego ruchu można by było wyznaczyć między 1200 a 1220 punktów. Patrząc na rynek w nieco dłuższej perspektywie, wydaje się jednak, że będzie to ostatni impuls spadkowy przed powrotem średnioterminowej tendencji wzrostowej. W dłuższym terminie prawdopodobny jest bowiem kolejny test maksimum z przełomu lipca i sierpnia, a po nim dalszy wzrost.
Na giełdach środkowoeuropejskich panuje umiarkowany wzrost. Popyt okazał się bowiem zbyt silny, by indeksy mogły spokojnie kontynuować korektę, ale zarazem wykupienie rynków nie pozwoliło na istotny ruch w górę. Co prawda, zarówno WIG, jak i BUX zdołały przełamać maksima z początku miesiąca, ale wyraźnie widać, że kolejne punkty zyskują z dużym trudem. Potwierdza to zachowanie PX50, który zdołał na razie ukształtować jedynie podwójny szczyt. Sytuacja wydaje się stosunkowo trudna. Z jednej strony cały czas brak jednoznacznych sygnałów zakończenia długoterminowego wzrostu, z drugiej zaś strony silne wykupienie rynków znacznie zwiększa ryzyko inwestycyjne. Jako że sam jestem zwolennikiem podążania za trendem, w tym przypadku również proponuję po prostu czekać albo na kolejny sygnał kupna, albo na odwrócenie całej długoterminowej tendencji.