Od początku roku do końca sierpnia w Chinach zainwestowano w budowę fabryk, dróg i inne środki trwałe 4,1 bln juanów (507 mld USD). Rząd promuje inwestowanie w infrastrukturę, gdyż 9,5-proc. wzrost gospodarczy doprowadził do braków energii i wąskich gardeł w transporcie. Jednocześnie premier Wen Jiabao zapowiedział utrzymanie ograniczeń rozwoju produkcji stali, aluminium i cementu. Są to gałęzie bardzo energochłonne, a ponadto ich nadmierna rozbudowa w minionych latach już doprowadziła do nadprodukcji, co powoduje spadek cen i pogarsza sytuację finansową spółek.

Tempo wzrostu inwestycji w Chinach wyraźnie spadło ze szczytowego poziomu 53,2% w dwóch pierwszych miesiącach ub.r. i teraz ustabilizowało się na 27%. Zdecydowanie najszybciej zwiększają się nakłady na infrastrukturę i energetykę. Inwestycje w kopalniach węgla wzrosły o 81,9%, do 54,6 mld juanów, wydatki na produkcję i przesył elektryczności, wody i gazu były większe o 35,1% i wyniosły prawie 400 mld juanów, a nakłady na budowę linii kolejowych wzrosły o 39,2%, do 50,4 mld juanów. W tym roku Chiny mają wyprodukować o 15%, czyli 65 mln kilowatów energii elektrycznej więcej. Tyle wynoszą roczne moce produkcyjne Wielkiej Brytanii.

Bloomberg