Czwartkowa wyprzedaż obligacji swoim zasięgiem objęła również większość piątkowej sesji. 5-letni benchmark - PS0310 rano był sprzedawany przy rentowności 4,65%. Szybko jednak znaleźli się chętni do kupna większych ilości przy takiej rentowności. Od tego momentu rynek odbił się od dna i przez kolejnych kilka godzin ceny pozostawały stabilne. Piątek jednocześnie był dniem obfitym w dane makroekonomiczne. W USA opublikowano dane o dochodach i wydatkach konsumentów oraz indeksy nastrojów i koniunktury. W Polsce podano informacje o C/A oraz kalendarz emisji długu do końca roku.
Komunikat resortu finansów o wielkości emisji obligacji w IV kwartale br. (łączna podaż na rynku pierwotnym oscylować będzie wokół 10-14,8 mld zł) tymczasowo wzmocnił ceny. Mimo wszystko popyt nie był w stanie wytrzymać regularnych ataków pesymistów, "wrzucających" w rynek znaczące ilości obligacji.
Na koniec sesji obligacje z sektorów 2, 5 i 10 lat uzyskały rentowność odpowiednio: 4,33% na OK1207 (wzrost o 1 punkt bazowy w stosunku do dnia poprzedniego), 4,69% na PS0310 (wzrost o 8 punktów bazowych) oraz 4,7% na DS1015 (wzrost o 4 punkty bazowe).