Poprzedni prezes Sagittariusa--Strzelca, Mieczysław Halk, zrezygnował ze stanowiska na początku ubiegłego tygodnia. Pełnił tę funkcję przez niespełna cztery tygodnie. W piątek powołano nowego zarządzającego - Łukasza Wójcika. Nowy prezes będzie kontynuował dotychczasową strategię. Zakłada uruchomienie produkcji opakowań do piwa. Będą tworzone na bazie PET w połączeniu z aluminium. Nowe opakowanie, preforma do ich wytwarzania, a także proces produkcji zostały opatentowane i Strzelec ma wyłączną licencję do korzystania z wynalazku. Ponadto spółka zapowiadała ostatnio, że chce wrócić do branży napojów i wykorzystać swoje doświadczenia w tym zakresie. Zarys całej strategii ma zostać oficjalnie zaprezentowany najpóźniej do 10 listopada.
Poprzedni prezes Strzelca był odpowiedzialny m.in. za projekt wprowadzenia spółki do branży mięsnej. Opuścił stanowisko, gdyż firma uznała, że działalność w tym segmencie nie jest wystarczająco rentowna. Pewnym zaskoczeniem jest więc wczorajsza zmiana frontu. - Mimo wszystko zrealizujemy część projektu mięsnego. Myślimy teraz o produkcji zarodków metodą zapładniania in vitro zwierząt hodowlanych - powiedział Adam Brodowski, największy akcjonariusz oraz członek rady nadzorczej Strzelca. - Traktujemy to na razie jako eksperyment. Nakłady finansowe na ten cel będą niewielkie - oświadczył A. Brodowski.
Kurs Sagittariusa-Strzelca ostatnio zniżkuje. W piątek nie zmienił się i wyniósł 0,57 zł.