Brytyjscy urzędnicy o pół roku wydłużyli podchody do przejęcia London Stock Exchange. Tyle czasu Komisji ds. Konkurencji (CC) zajęło zbadanie, czy kupno londyńskiego parkietu przez jednego z europejskich rywali - alians Euronext, do którego należą m.in. rynki w Paryżu i Amsterdamie, bądź frankfurcką Deutsche Boerse - nie zaszkodzi konkurencji między giełdowymi operatorami na kontynencie.
CC orzekła, że samo połączenie giełd szkodliwe nie będzie, ale klienci mogą ucierpieć na nadmiernej koncentracji wśród firm clearingowych, odpowiadających za rozliczanie giełdowych transakcji. Londyński parkiet obsługuje bowiem firma LCH.Clearnet, w 41,5% zależna od Euronextu. Dlatego CC nakazała, by Euronext zmniejszył udziały w LCH.Clearnet do 15% i jednocześnie zagwarantował, że jeśli kupi LSE, to dopuści także inne podmioty do rozliczania transakcji na londyńskiej giełdzie.
"Zapoznamy się z zawartością raportu Komisji ds. Konkurencji i przeanalizujemy ekonomiczny wpływ zalecanych działań" - oświadczył Euronext. Dla giełdowego aliansu stanowisko CC nie jest niespodzianką. Już wcześniej deklarował, że jest gotów ograniczyć kontrolę nad LCH.Clearnet (choć nie tak drastycznie), byle tylko przejąć giełdę w Londynie.
Także Deutsche Boerse, która wycofała się ze starań o LSE, ale nie wykluczyła, że będzie chciała przejąć konkurentkę w przyszłości, może to uczynić tylko pod warunkiem zachowania konkurencyjności wśród izb rozliczeniowych. Do Deutsche Boerse należy izba Eurex Clearing, i jeśli miałaby ona w przyszłości obsługiwać także giełdę londyńską, to Niemcy musieliby w niej ograniczyć udziały do 15% - zdecydowali brytyjscy urzędnicy.
Nic jednak nie wskazuje, by giełda z Frankfurtu zamierzała wkrótce przedstawić kolejną ofertę przejęcia LSE. Spekuluje się za to, że teraz, gdy Euronext zna już stanowisko władz antymonopolowych, wkrótce przedstawi swoją propozycję. Według sobotnich doniesień dziennika "Financial Times", najprawdopodobniej nie będzie to jednak oferta gotówkowa odkupienia papierów London Stock Exchange, ale oferta wymiany ich na akcje Euronextu, bez płacenia nadzwyczajnej premii. Tylko takie rozwiązanie są gotowi poprzeć akcjonariusze Euronextu.