Tak jak informowaliśmy, jeden z inwestorów zagranicznych, który wcześniej zapowiadał udział w ofercie, wycofał się z niej. Chodzi o Richerta Gruppe, niemieckiego producenta okien, który jest jednocześnie jednym z największych odbiorców wyrobów Trasu Inturu. Wcześniej deklarował, że jest gotowy objąć akcje nowej emisji, dające ponad 10-proc. udział w kapitale. - Richert Grupe, angażując się w naszą spółkę, chciał wpłynąć na zmianę podpisanych z nami kontraktów, co by skutkowało zmniejszeniem ich rentowności. Nie mogliśmy się na to zgodzić - tłumaczy Jan Mazur. Dodaje, że ten fakt nie wpłynie niekorzystnie na dalszą współpracę handlową z tym kontrahentem. - Zrezygnowaliśmy jednak z powiązań kapitałowych.
Wciąż ciąży restrukturyzacja
Przychody Trasu Inturu w III kw. wyniosły 17,3 mln zł, co oznacza spadek o 24% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Ma to głównie związek z zaprzestaniem działalności produkcyjnej i handlowej w Tychach i Skawinie (przeniesiono ją do Inowrocławia). Spółka straciła netto 0,5 mln zł i po trzech kwartałach strata wzrosła do 3,3 mln zł (przed rokiem 1,9 mln zł). - Podstawowa działalność jest już zyskowna, a październik był dla nas bardzo udanym miesiącem. Wciąż widoczne są jednak koszty związane z restrukturyzacją przedsiębiorstwa, które obniżają wynik - twierdzi prezes. "W kolejnych kwartałach należy spodziewać się wzrostu przychodów oraz pozytywnych efektów całego procesu restrukturyzacji" - czytamy w komentarzu do raportu za III kwartał.