Reklama

Oferta EdF bez sukcesu?

Największa w tym roku pierwotna oferta akcji w Europie cieszy się mizernym zainteresowaniem inwestorów z zagranicy. Papiery Electricite de France są dla nich za drogie.

Publikacja: 18.11.2005 07:29

Debiut Electricite de France na giełdzie w Paryżu zbliża się wielkimi krokami. Sprzedaż papierów energetycznego kolosa trwała od 28 października i jej termin minął wczoraj wieczorem. Dziś inwestorzy powinni poznać cenę emisyjną.

Już wcześniej pojawiły się informacje, że na akcje zapisała się rekordowa w historii francuskiego rynku kapitałowego liczba 4 mln inwestorów indywidualnych. Dostaną papiery po cenie o 1 euro niższej niż instytucje. Zapowiadano, że firma przyzna im połowę akcji ze sprzedawanej puli. Reszta miała trafić do instytucji.

- Myślę, że EdF podniesie ofertę dla inwestorów detalicznych, ponieważ stamtąd pochodzi największy popyt - powiedział wczoraj Pedro Real de Asua, cytowany przez Bloomberga zarządzający europejskimi akcjami w Barclays Fondos w Madrycie. - My wstrzymujemy się z decyzją o zakupie, ponieważ mamy wątpliwości co do wyceny. Ta oferta może nie być równie udana, jak poprzednie - dodał.

To nie jest odosobniona opinia. - Akcje EdF nie zasługują, by za nie przepłacać - stwierdził Olivier van Hirtum, zarządzający z ABN Amro w Amsterdamie. Złożył zamówienie na papiery francuskiej spółki po najniższej cenie z wynoszących 29,5-34,1 euro widełek.

Inwestorzy instytucjonalni wyliczyli, że - biorąc pod uwagę prognozy - wskaźnik cena/zysk dla francuskiej spółki zamyka się między 9,8 a 10,5. Średnia dla branży jest korzystniejsza i wynosi 8,5.

Reklama
Reklama

Wskazują też na niekorzystną strukturę kosztów w EdF. Aż 20% kosztów koncernu przypada na wynagrodzenia, podczas gdy u europejskich konkurentów jest to ok. 10%. EdF zatrudnia ok. 150 tys. osób i w przeliczeniu na jednego pracownika osiągnął w zeszłym roku przychody w wysokości ok. 300 tys. euro. To mniej niż połowa przychodów przypadających na jednego pracownika niemieckiego koncernu E.ON.

Sprzedaż papierów może przynieść firmie nawet 7 mld euro, najwięcej wśród tegorocznych debiutów na giełdach w Europie. Dotychczasowym liderem jest Gaz de France. W lipcu rząd i spółka sprzedały akcje za 4,5 mld euro. W dniu debiutu poszły w górę aż o 23%. Później staniały i teraz są notowane o ok. 10% wyżej od ceny emisyjnej. Papiery belgijskiej spółki Elia System Operator, z tej samej branży co EdF (Elia zarządza siecią przesyłu energii w Belgii), od czerwcowego debiutu podrożały o 21%.

Bloomberg

Papiery EdF też w Polsce

Na rynku publicznym EdF sprzedaje akcje nowej emisji, natomiast równolegle francuski rząd oferuje papiery pracownikom koncernu. Mają do nich prawo również pracownicy polskich spółek, w których EdF ma udziały większościowe. Jest to ok. 3,7 tys. osób (m.in. z EC Kraków, El Rybnik, EC Wybrzeże). Korzyści, jakie otrzymują pracownicy w Polsce, są takie same jak we Francji, a więc zniżka na zakup (20%) oraz przyznanie akcji darmowych. Prawa do zakupu papierów nie mają zatrudnieni w giełdowej Kogeneracji. Udziały francuskiej firmy we wrocławskim producencie energii sięgają 49,82%.

Polscy pracownicy EdF, którzy zakupią akcje, będą mieli ograniczenia w ich zbywaniu. Jednak EdF nie chce podawać szczegółów. - W związku z tym, że polscy inwestorzy indywidualni nie są uprawnieni do udziału w programie, nie widzimy potrzeby publicznego informowania o jego szczegółowych warunkach - powiedziała Hanna Kurzydym, rzecznik EdF Polska.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama