Reklama

Techmex obiecuje poprawę

Z Jackiem Studenckim, prezesem Techmeksu, rozmawia Dariusz Wolak

Publikacja: 22.11.2005 07:25

Niedawno Techmex zapowiadał, że III kwartał będzie dla spółki bardzo udany, tymczasem okazało się, że wyniki są takie sobie. Czy zgadza się Pan ze stwierdzeniem, że inwestorzy mogą czuć się oszukani?

Tak, z zewnątrz może to tak wyglądać. Niestety, błędnie założyliśmy, że przychody w GIS-ie (systemy informacji przestrzennej - red.) będą się rozkładały w miarę równomiernie, wzrastając o około 20% rocznie. Nie przewidzieliśmy aż tak dużych opóźnień w rozstrzyganiu przetargów w sektorze publicznym. Dla przykładu, w I półroczu nie podpisaliśmy żadnych znaczących umów w tym sektorze, a w III kwartale zawarliśmy kontrakty na około 37 mln zł. Z dzisiejszej perspektywy widać, że w kolejnych kwartałach dynamika przychodów będzie nieporównywalnie wyższa niż zakładaliśmy. Już obecnie nasz portfel na przyszły rok jest o około 60% większy niż przychody, które wygenerujemy w tym roku.

Jaka część przychodów za III kwartał pochodziła ze sprzedaży produktów GIS-owskich?

Na poziomie kilku milionów złotych.

Jak w takim razie chcecie zbliżyć się do zapowiadanego na ten rok poziomu 25-30 mln zł wpływów z tego źródła?

Reklama
Reklama

Natomiast, jak już mówiłem, wartość umów GIS-owskich zawartych w III kwartale (m.in. z ARMiR czy w sektorze obronności - przyp. DWOL) to ok. 37 mln zł. Niestety, ze względu na przesunięcie terminów podpisania kontraktów w tym roku zafakturujemy mniej więcej połowę tej kwoty. W skali tego roku pozwoli to na osiągnięcie przychodów w wysokości około 30 mln zł.

Jaką wartość ma w tej chwili portfel zamówień Techmeksu, jeśli chodzi o produkty GIS--owskie?

Osiągnął już blisko 60 mln zł, z czego około 20 mln zafakturujemy jeszcze w tym roku. Dodatkowo uczestniczymy w postępowaniach przetargowych oraz prowadzimy zaawansowane rozmowy na temat kolejnych zleceń o wartości ok. 60 mln zł. W związku z powyższym, w przyszły rok powinniśmy wejść z portfelem zamówień na ok. 55-65 mln zł.

Jaką część portfela będą stanowiły zlecenia eksportowe? Techmex zapowiadał, że chce zdobywać zamówienia nie tylko w Polsce. Na razie jednak nie chwalił się sukcesami na tym polu.

W kategorii sporego sukcesu traktujemy niedawne podpisanie umowy na wykonanie pilota projektu katastralnego w Autonomicznej Republice Krymu. Prace o wartości 450 tys. USD zostaną zakończone jeszcze w IV kwartale. Liczymy na sukces w tym projekcie. Będzie miał kapitalne znaczenie w przetargu na wykonawcę katastru dla całej Ukrainy. Projekt finansowany ze środków Banku Światowego będzie miał wartość ok. 350 mln USD. Konkurs powinien się rozpocząć już w I półroczu przyszłego roku i weźmiemy w nim udział.

Techmex chce przesuwać ciężar działalności w stronę usług GIS--owskich. Mimo to zdecydowana większość wpływów pochodzi wciąż z dystrybucji sprzętu informatycznego, na której są minimalne marże, a przychody spadają. Może warto rozważyć pomysł pozbycia się tej części firmy?

Reklama
Reklama

To prawda, że w tym roku na sprzedaży sprzętu trudno było zarobić. Widzimy jednak znaczne ożywienie na tym rynku. Ceny produktów przestały już tak gwałtownie spadać, jak w I półroczu. To daje nadzieję na zdecydowanie lepsze wyniki w tym biznesie w IV kwartale oraz w całym 2006 r. Ten fakt skłania mnie do dużej ostrożności przy wprowadzaniu radykalnych zmian.

W grupie Techmeksu jest spółka Karen Notebook. Po dziewięciu miesiącach ma spore straty, które obciążają wynik skonsolidowany. Firma tylko w III kwartale dwa razy zmieniła prezesa. Czy Techmex ma jakiś pomysł na wyciągnięcie jej z kłopotów?

III kwartał był ostatnim, w którym Karen Notebook miał stratę netto. Widzimy już pierwsze pozytywne efekty wprowadzanych zmian. IV kwartał spółka zakończy na plusie, choć cały rok zakończy pod kreską. Karen dynamicznie zwiększa sprzedaż komputerów. Polacy kupują coraz więcej notebooków. W naszej ocenie, trend powinien utrzymać się także w przyszłym roku. Dodatkowo optymalizujemy zarządzanie kosztami back office na poziomie całej grupy. Karen działa na atrakcyjnym rynku rozwiązań mobilnych, ma doskonałe relacje z dostawcami i jest znakomicie rozpoznawalną marką na rynku detalicznym. W 2006 roku liczymy na rozwój sieci salonów i zwiększenie efektywności tego biznesu.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama