Przetarg na prywatyzację czterech spółek z sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej; zakładów azotowych Kędzierzyn i Tarnów-Mościce oraz zakładów chemicznych Zachem i Organika-Sarzyna wchodzi w decydującą fazę. Nafta Polska (100-proc. spółka Skarbu Państwa), która prowadzi ten proces, otrzymała wczoraj oferty cenowe na trzy pierwsze firmy.
Karty leżą na stole
Inwestorzy mieli na ich przygotowanie dwa tygodnie. Ostatecznie propozycje dotyczące ZA Tarnów i ZA Kędzierzyn złożyli: niemiecka firma Petro Carbo Chem oraz Anwil, spółka zależna PKN Orlen. Z kolei ofertę na ZCH Zachem przekazali: giełdowy Ciech, a także niemiecki PCC. Oznacza to, że z przetargu na zakup tej firmy wycofały się Malborskie Zakłady Chemiczne Organika. - W najbliższych dniach powołana przez zarząd Nafty Polskiej komisja oceni przedstawione oferty i zarekomenduje mu listę inwestorów do wyłącznych negocjacji dla każdej z wymienionych spółek - poinformował Bogusław Piwowar, rzecznik Nafty Polskiej. Według naszych informacji, ocena ofert potrwa około dwóch tygodni. W tym czasie Nafta Polska będzie sprawdzać przede wszystkim wiarygodność źródeł finansowania transakcji.
Kto jeszcze wypadnie?
Zarząd Nafty czeka do 14 grudnia na oferty cenowe dotyczące czwartej z firm wystawionych na sprzedaż: ZCh Organika-Sarzyna. W ubiegłym tygodniu, po analizie tzw. ofert merytorycznych (chodzi głównie o zobowiązania inwestycyjne i biznesplan do 2010 r.), zakwalifikował do tego etapu przetargu czterech inwestorów: Ciech, PCC, Zakłady Chemiczne Organika-Azot w Jaworznie oraz Polish Enterprise Found V (oferty nie złożył fundusz private equity Advent International).