- Rząd powinien jak najszybciej zająć się rynkiem motoryzacyjnym - powiedział Paul Gogolinski, prezes DaimlerChrysler Services Fleet Management i szef powołanego w listopadzie Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów. Związek chce współpracować z władzami w wypracowywaniu rozwiązań służących rozwojowi transportu drogowego.

W Polsce od ponad dziesięciu lat istnieje branżowa organizacja: Związek Przedsiębiorstw Leasingowych. Czy firmy z tego sektora potrzebują kolejnej? Członkowie PZWLP to 10 firm zajmujących się długoterminowym wynajmem samochodów. - To jest zupełnie inny interes, mniej bankowy, bardziej serwisowy - stwierdził Krzysztof Bielecki, który stoi na czele ZPL (a także ING Lease w Polsce). Wśród celów nowej organizacji jest m.in. popularyzacja usługi długoterminowego wynajmu pojazdów wśród klientów, a także wypracowanie standardów branży.

Członkowie PZWLP kontrolują ok. dwóch trzecich rynku fleet management w Polsce. Rocznie kupują ok. 11 tys. samochodów, co odpowiada 5% rynku sprzedaży nowych aut.

Według danych, z połowy br., z tej usługi korzystało w naszym kraju blisko 2,7 tys. przedsiębiorstw, a łączna liczba samochodów w portfelu przekraczała 40 tys. Według P. Gogolinskiego, na rynku wynajmu długoterminowego obecne są nie tylko międzynarodowe koncerny. Coraz więcej jest niewielkich lokalnych przedsiębiorstw, które mają w portfelu do 50 aut. Rośnie zainteresowanie tym segmentem ze strony firm typowo leasingowych.