Reklama

Alchemia się rozgrzewa

80-100 mln zł zysku netto - nie uwzględniając zdarzeń nadzwyczajnych i planowanych przejęć - chce wypracować w przyszłym roku giełdowa Alchemia. Pomóc ma jej w tym nowa emisja, rozwój działalności operacyjnej i przede wszystkim modernizacja Huty Batory. W planach są też przejęcia w kluczowym dla spółki sektorze stalowym.

Publikacja: 08.12.2005 06:31

Optymistyczne prognozy i prezentacja strategii zrobiły swoje. Kurs przedsiębiorstwa na otwarciu wczorajszej sesji poszybował w górę o 14%, do 135 zł. - Akcje Alchemii są nadal mocno niedowartościowane - powiedział nam znany inwestor giełdowy Roman K. Karkosik, strategiczny inwestor spółki i pomysłodawca jej nowych przedsięwzięć.

Wysokie zyski

W tym roku zysk grupy (Alchemia i należąca do niej w 100% Huta Batory) powinien sięgnąć 39 mln zł - twierdzi zarząd. Dynamiczna zwyżka w przyszłym roku ma być efektem wyłącznie działalności operacyjnej. Wysoki zarobek zapowiada spółka matka, po trzech kwartałach br. znajdująca się 3,4 mln zł na minusie. Bardzo udany (czytaj: zyskowny) ma być dla niej już IV kwartał 2005. Ale motorem wzrostu będzie Huta. - To nasza perła w koronie - komentuje Karina Wściubiak, prezes Alchemii. Prognozy sporządzono przy założeniu, że kurs euro wyniesie 3,9 zł, a średniomiesięczna cena złomu stalowego - 650 zł za tonę.

Po trzech kwartałach grupa wypracowała 22 mln zł zysku. To w całości zasługa firmy zależnej, która dopiero od kilku miesięcy jest własnością giełdowego przedsiębiorstwa. I którą Alchemia kupiła od R. Karkosika za 1 mln zł. Na rozwój Huty Batory spółka matka stawia także w przyszłości. Modernizacja zakładu - w celu poprawy jakości i zwiększenia o 20% mocy wytwórczych producenta rur i wlewek stalowych - może pochłonąć 40-80 mln zł. Efektem mają być niższe koszty i większa rentowność przedsiębiorstwa. Inwestycje będą finansowane środkami własnymi Huty oraz pieniędzmi od Alchemii, które giełdowa spółka zamierza zdobyć, emitując papiery dla akcjonariuszy. NWZA w tej sprawie zaplanowano na 19 grudnia.

Emisja i lewar

Reklama
Reklama

Giełdowa spółka chce zaoferować udziałowcom prawie 45 mln walorów i zwiększyć kapitał pięciokrotnie. Jaka będzie wartość publicznej subskrypcji? - Chcemy pozyskać jak najwięcej pieniędzy, ale decyzja, czy emitować akcje i po ile, należy do właścicieli. Zaczekajmy. Oczekiwania zarządu to wpływy w wysokości 50-80 mln zł - mówi Karina Wściubiak. Z czego zatem firma sfinansuje planowane przejęcia w sektorze stalowym, które - jak szacuje - mogą pochłonąć 50-300 mln zł? - Częściowo środkami ze sprzedaży akcji, a częściowo się zlewarujemy - odpowiada prezes. Tłumaczy, że kolejna emisja może być brana pod uwagę, ale w perspektywie kilku lat i z myślą o zupełnie nowych, "ogromnych" projektach w sektorze stalowym. - Takiej oferty nie będziemy zapewne realizować w ramach prawa poboru, ale wyjdziemy z nią na rynek. Teraz o niej nie myślimy - przyznaje prezes.

W planach przejęcia...

K. Wściubiak potwierdza, że spółka rozważa aktualnie trzy przejęcia w sektorze stalowym: jednego polskiego podmiotu i dwóch zagranicznych. Nadal nie chce mówić o szczegółach. Pewne jest, że działalność w tej branży będzie rozwijana i będzie stanowić podstawę egzystencji grupy Alchemia. - Przewidujemy konsolidację pionową i poziomą w sektorze stalowym, oczywiście koncentrującą się wokół tego, co robi Huta Batory. Uważamy, że to słuszna strategia. Bierzemy pod uwagę prognozy wzrostu zapotrzebowania na rury stalowe bez szwu i inne wyroby stalowe oraz przewidywany wzrost ich cen - tłumaczy K. Wściubiak.

...i sprzedaż

Z giełdowej firmy wydzielane są dwie spółki: zajmująca się recyklingiem tworzyw sztucznych i produkująca włókniny puszyste. To sektory, w których Alchemia (dawniej Garbarnia Brzeg) próbuje zaistnieć od dawna, właściwie od czasu likwidacji produkcji skór. Po wejściu w branżę stalową traktuje jednak te projekty jako uboczne. - Wydzielane spółki zostaną sprzedane - jestem przekonana, że z zyskiem. Na pewno nie weźmiemy mniej niż w nie zainwestowaliśmy. Sądzę, że do transakcji dojdzie w przyszłym roku. Zarobek z tego tytułu nie został uwzględniony w naszych prognozach, podobnie jak inne zdarzenia jednorazowe czy planowane przejęcia - zapewnia K. Wściubiak.

Kurs Alchemii zakończył dzień na poziomie 137 zł (+16,1%). Ustanowił kolejny historyczny rekord.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama