Produkt krajowy Czech wzrósł w trzecim kwartale o 4,9% w skali roku. Pomógł w tym rosnący eksport.

Tempo wzrostu gospodarczego w Czechach lekko zwolniło w porównaniu z drugim kwartałem, kiedy wynosiło 5,2%. 4,9% to wciąż jednak wynik trzy razy lepszy od notowanego w krajach strefy euro. Nieco wolniej od Czech rozwijały się w III kw. Polska i Węgry - odpowiednio w tempie 3,7% i 4,5%.

Ekonomiści podkreślają, że czeski wzrost wciąż opiera się na popycie zewnętrznym. Kraj eksportuje coraz więcej (wzrost aż o 10,9% w III kw.), w czym pomagają nowe inwestycje zagraniczne. Jedna z najważniejszych to fabryka Toyoty i Peugeota w Kolinie, która docelowo ma produkować 300 tys. samochodów rocznie.

Rząd w Pradze nie może jednak spać spokojnie. Przebywający wczoraj w Pradze unijny komisarz ds. monetarnych Joaquin Almunia wezwał władze, by redukowały wydatki publiczne. Ma to doprowadzić do zmniejszenia deficytu budżetowego i umożliwić przyjęcie euro w 2010 r.

Bloomberg