Najszybciej powiększa się sieć dilerska chevroleta. W ciągu ostatnich 10 miesięcy przybyło osiem nowych punktów sprzedaży tej marki. Więcej niż na początku roku jest także salonów, dacii i daewoo-FSO (przybyło sześć nowych), koreańskiego ssanyonga (pięć), suzuki (cztery) i saaba (trzy). Najwięcej straciła zaś japońska mazda, w związku z rezygnacją tego koncernu ze sprzedaży aut w Polsce, zlikwidowano 15 placówek dilerskich. Znacznie, bo o osiem placówek, zmniejszyła się też sieć salonów seata i citroena.

Najwięcej salonów jest na Mazowszu - 272. Najuboższa jest sieć sprzedaży aut w województwie świętokrzyskim - tylko 28 punktów.

Najwięcej punktów sprzedaży mają w Polsce Renault - 123, Opel - 105 i Skoda - 96. Nie oznacza to wcale, że salony te są najbardziej efektywne. Okazuje się bowiem, że zdecydowanie największą efektywnością może się w skali kraju pochwalić Toyota. Przeciętny salon tej marki sprzedał w tym roku 363 auta. Drugie miejsce zajmuje tu Ford - 267 samochody na jeden punkt sprzedaży, a trzeci był Fiat - 253 auta. Warto dodać, że w rankingu producentów marki te zajmują odpowiednio drugie, piąte i trzecie miejsce.