Zysk netto Goldmana Sachsa w ciągu trzech miesięcy zakończonych 25 listopada wzrósł do 1,63 mld USD z 1,19 mld USD w takim samym okresie przed rokiem. Bear Stearns w IV kwartale, zakończonym 30 listopada, odnotował wzrost zysku netto do 407 mln USD, z 352,6 mln USD przed rokiem.
Goldman Sachs od pięciu lat utrzymuje czołową pozycję na świecie wśród organizatorów fuzji. W minionym kwartale doradzał przy transakcjach opiewających łącznie na 723 mld USD, a w całym bieżącym roku miał 30-proc. udział w tym rynku. Ten segment rynku ma w przyszłym roku być jeszcze bardziej lukratywny, bo analitycy spodziewają się wzrostu wartości fuzji i przejęć o kolejne 20%.
Dobre wyniki przynosi strategia Goldmana inwestowania długoterminowo własnych pieniędzy w wybrane przedsięwzięcia. W minionym kwartale bank zarobił 723 mln USD na udziałach w Sumitomo Mitsui Financial Group.
Bear Stearns jest największym w USA gwarantem emisji obligacji opartych na kredytach hipotecznych. Rosnące stopy procentowe zmniejszyły popyt na kredyty mieszkaniowe i między innymi dlatego miniony rok finansowy był dla banku trzecim z rzędu, w którym coraz wolniej rósł jego zysk. W całym roku wzrost ten wyniósł 8,7%, w porównaniu z 16% w ub.r. i 32% w 2003 r. Zaledwie 10% przychodów Bear Stearns wypracowuje na międzynarodowym rynku i to uchodzi za piętę achillesową tej spółki.