Reklama

Artman pewny swego

Krakowski Artman jest zadowolony z wyników w IV kwartale 2005 roku i nie zamierza weryfikować całorocznych prognoz. W 2006 roku liczy na dalszy wzrost.

Publikacja: 31.12.2005 07:10

Po trzech kwartałach 2005 roku krakowska spółka miała 90,2 mln zł przychodów i 0,26 mln zł zysku netto. Na cały rok zaplanowała odpowiednio 136 mln zł i 3,5 mln zł (wcześniejsze prognozy mówiły o 130 mln zł sprzedaży i 4,5 mln zł zysku).

Prognozy realne

Końcówka roku zawsze dla firm handlujących odzieżą jest najlepsza, ale w 2005 roku wiele przedsiębiorstw z branży narzekało na ostrą konkurencję i wcześniejsze wyprzedaże, które odbijają się na marżach. Mimo to oraz mimo faktu, że niemal cały przewidziany na 2005 rok zarobek Artman musiał de facto wypracować w IV kwartale, firma nie zmieniła szacunków. - Gdybyśmy uznali, że prognoz nie uda nam się wykonać, na pewno byśmy o tym powiedzieli. Skoro nie mówimy, oznacza to, że ich realizację uważamy za jak najbardziej realną - zapewnia dyrektor finansowy i członek zarządu Grzegorz Koterwa. Sam w ostatnich tygodniach kupił 1,5 tys. akcji Artmana po średniej cenie 12,91 zł (ma w sumie 7,8 tys. papierów).

Nietrafiona

kolekcja to historia

Reklama
Reklama

Zakupy zarządzających inwestorzy odbierają zwykle jako dobry sygnał. - Na pewno rynek jest coraz bardziej konkurencyjny, ale my jesteśmy bardzo zadowoleni z IV kwartału. Nasza rentowność w poprzednich okresach oscylowała na poziomie zera, co wynikało z problemów z nietrafioną zeszłoroczną kolekcją. Ale te problemy są już za nami. Skończyły się w III kwartale. W IV kwartale rentowność będzie więc już inna, porównywalna z osiąganą przez inne firmy z branży, od których wcześniej odstawaliśmy - twierdzi G. Koterwa.

W 2004 roku przedsiębiorstwo wypracowało 103 mln zł przychodów i 0,23 mln zł zysku. W 2006 roku giełdowa spółka spodziewa się przychodów na poziomie 200 mln zł. Szacunków zysku netto nie przedstawiła. - Zrobimy to, jak sądzę, na początku lutego, być może przy okazji publikacji danych za IV kwartał 2005 roku - mówi dyrektor finansowy.

Coraz więcej sklepów

Wzrost obrotów w 2006 roku ma być efektem rozbudowy sieci sprzedaży. W III i IV kwartale 2005 roku spółka mocno zwiększyła powierzchnię handlową. To zaowocuje w przyszłości. W mijającym roku ten czynnik także odgrywał rolę, ale w I połowie roku istotniejsze było osiągnięcie wyższej sprzedaży z metra kwadratowego. Sieć Artmana liczy aktualnie 37 własnych sklepów (salony House) oraz 45 działających na zasadzie franczyzy. Do tego dochodzi 17 placówek franczyzowych za granicą, głównie w Rosji. Cała sieć to około 20 tys. mkw. powierzchni handlowej.

Kurs spółki spadł w piątek o 1,1%, do 13,5 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama