Według niego, umocnienie zawdzięczamy korzystniejszym niż oczekiwano danym dotyczącym deficytu na rachunku obrotów bieżącym w trzecim kwartale, opublikowanym w piątek po południu.
Na rachunku obrotów bieżących na koniec trzeciego kwartału 2005 zanotowano deficyt w wysokości 926 mln euro wobec 529 mln euro deficytu na koniec drugiego kwartału. Deficyt w bilansie handlowym wyniósł w trzecim kwartale 2005 r. 612 mln euro wobec 690 mln euro deficytu na koniec drugiego kwartału 2005 r.
Malinowski uważa, że dalsza sytuacja na polskim rynku walutowym, w ciągu najbliższych dni, będzie głównie zależała od notowań na rynkach zagranicznych.
"Po poniedziałkowej przerwie w handlu na wielu rynkach zachodnich, powinien ukształtować się jakiś wyraźniejszy trend" - powiedział analityk.
W poniedziałek przerwę świąteczną mają rynki finansowe m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Japonii.